Duńczycy planują wprowadzenie nowego produktu do ocieplania domów. Czekają na boom i wzrost sprzedaży.
Rockwool, firma zajmująca się produkcją materiałów do ocieplania domów, planuje nowe inwestycje w Polsce. W piątek rada nadzorcza firmy zdecydowała o wprowadzeniu do produkcji nowego towaru. Co, oprócz wełny mineralnej, planuje w Polsce wytwarzać Rockwool, tego spółka nie ujawnia. Niechętnie mówi też o wielkości inwestycji.
— Zazwyczaj uruchomienie, wdrożenie produkcji nowego asortymentu to koszt rzędu 10-25 mln EUR — szacuje Jakob Sorensen, wiceprezes Rockwool Polska.
Firma zainwestowała dotychczas w Polsce 500 mln zł i zatrudnia około 600 osób.
Jej dwie fabryki zlokalizowane w Małkini (woj. mazowieckie) i Cigacicach (powiat zielonogórski) zaopatrują zarówno pobliskie rynki wschodnie (Rosja, Ukraina, Białoruś), jak i zachodnie (Dania, Norwegia, Szwecja).
Dobre perspektywy
Jakob Sorensen liczy na dynamiczny rozwój rynku materiałów ociepleniowych w Polsce i innych krajach europejskich. Drożejące surowce energetyczne skłonią do oszczędzania energii. Skutkom podwyżek może przeciwdziałać wdrożenie w 2006 r. w Polsce i innych krajach Europy dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynku (2002/91/EC) — rząd powinien określić normy dopuszczalnej utraty energii przez budynki.
Każdy budynek w 2009 r. musi posiadać certyfikat pokazujący zużycie energii.
Zyski i koszty
Zbigniew Bachman, dyrektor Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, podkreśla jednak, że polski rząd nie jest jeszcze gotowy do wdrożenia dyrektywy. Ustawa o systemie oceny energetycznej budynku utknęła bowiem w uzgodnieniach międzyresortowych. Przedstawiciele izby podkreślają też, że jeśli nowe prawo wejdzie w życie, właściciele budynków będą musieli przeprowadzić audyt energetyczny nieruchomości. W efekcie mogą wzrosnąć koszty budujących, kupujących czy wynajmujących domy. Podmioty produkujące towary pozwalające oszczędzać energię zyskają.