Trzy lata przerwy i Zbigniew Gajewski znów tworzy oprogramowanie. Tym razem na własny rachunek.
Trzy lata temu Zbigniew Gajewski odszedł z Comarchu. Teraz pod marką ERPico uruchamia biznes podobny do jednej z odnóg działalności giełdowej spółki. Stworzył nowe oprogramowanie dla małych przedsiębiorstw, które udostępnia przez sieć jako usługę, co określa się akronimem SaaS. Tak samo robi Comarch ze swoimi aplikacjami z rodziny Opt!ma.
Na razie ERPico oferuje obsługę sprzedaży i magazynu, książkę podatkową i elementy CRM. Twórca zapewnia jednak, że funkcji będzie przybywało. Standardowa oferta zakłada, że bezpłatny będzie pakiet Start, obejmujący prowadzenie bazy kontrahentów i fakturowanie. Pakiet Firma, umożliwiający pełne zarządzanie małym przedsiębiorstwem, to wydatek rzędu 100 zł netto miesięcznie. Za 200 zł ma być dostępna wersja Pro dla firm prowadzących pełną księgowość. Prace nad nią jeszcze trwają.
Za tę samą kwotę co wersję Pro można zamówić wersję Firma, połączoną z obsługą biura rachunkowego, a obejmującą do 20 dokumentów kosztowych miesięcznie. Gdyby ktoś chciał skorzystać również z programu obsługi kadrowo-płacowej, musi dopłacić po 35 zł miesięcznie za każdego pracownika zatrudnionego na umowę o pracę i 25 zł za objętego umową zleceniem lub umową o dzieło.
Z ERPico korzysta już około 100 małych firm. Żadna za to jednak nie płaci, bo swój biznes Zbigniew Gajewski uruchomił na tyle niedawno, że wszystkie obejmuje jeszcze 60-dniowy okres bezpłatnego testowania. Mimo to twórca ERPico wierzy w sukces i nie planuje stworzenia klasycznej formy swojego produktu, czyli aplikacji przeznaczonej do instalacji na komputerze użytkownika. To zresztą także główny sposób dystrybucji produktów Comarchu o nazwie Opt!ma.
— Wierzę w model dystrybucji oprogramowania jako usługi. Światowy rynek SaaS się rozwija — twierdzi Zbigniew Gajewski.
Interesująca jest technologia, w której stworzył swój produkt. To Silverlight, opracowany przez Microsoft.
— Jest, niestety, kojarzony z Flashem, czyli filmami i streamingiem. Ale Microsoft dogłębnie przygotował tę technologię do pisania aplikacji biznesowych i sprawdza się ona w tej roli. Zastosowanie Silverlight sprawia, że aplikacja udostępniana przez internet zachowuje się jak aplikacja zainstalowana na komputerze. W przeciwieństwie do aplikacji napisanych w HTML-u nie musi się dostosowywać do ustawień przeglądarki internetowej — mówi Zbigniew Gajewski.
