Nowa strategia i prezes

Mariusz Zielke
opublikowano: 2004-03-03 00:00

Wczoraj na stanowisku prezesa Softbanku zasiadł Krzysztof Korba. Ma miesiąc na opracowanie nowej strategii. Obędzie się pewnie bez rewolucji.

Krzysztof Korba, do niedawna szef Unisys Polska (spółka IT obsługująca banki), został wczoraj oficjalnie powołany na prezesa warszawskiego Softbanku, jednej z największych polskich firm informatycznych, zależnej od gdyńskiego Prokomu. Zastąpił Aleksandra Lesza, założyciela i wieloletniego szefa tej spółki. Zmiana nikogo nie zaskoczyła, gdyż była zapowiadana dużo wcześniej.

— Moja rezygnacja została ustalona już dwa lata temu, przy podpisywaniu umowy inwestycyjnej z Prokomem. Jednak ponieważ Softbank walczył w ważnych przetargach, zdecydowaliśmy wspólnie z Prokomem przesunąć termin mojego odejścia ze spółki — tłumaczy Aleksander Lesz.

Sporo zadań

Te przetargi to warta 450 mln zł informatyzacja PKO BP oraz ewidencja pojazdów (CEPiK) za niemal 200 mln zł. Oba Softbank wygrał. Dzięki temu spółka przezwyciężyła problemy finansowe i jest obecnie w niezłej kondycji. Krzysztof Korba zdaje sobie jednak sprawę, że musi walczyć o kolejne kontrakty. Gdzie?

— Na pewno w sektorze bankowym, gdzie jest duży potencjał do wykorzystania — mówi Krzysztof Korba.

Nowy prezes nie podał wczoraj szczegółów swoich działań. W ciągu miesiąca ma przyjrzeć się dokładnie spółce i opracować nową strategię. Zdaniem analityków, nie należy spodziewać się po niej wiele nowego.

— Rewolucji w Softbanku na pewno nie będzie — uważa Przemysław Sawala-Uryasz, analityk DM BZ WBK.

Ramię w ramię

Wsparcie da Prokom. Gdyńska spółka na pewno podzieli się częścią projektów w grupie PZU. Tam Prokom wraz z amerykańskim CSC podpisali w poniedziałek umowę ramową.

— Planujemy współpracę z Softbankiem w kilku projektach, szczególnie związanych z PZU Życie, gdzie Softbank już realizował kontrakty — mówi Ryszard Krauze, szef Prokomu.