Nowe lampy pomogą zwalczać przestępczość

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2014-06-18 16:00

W Detroit codziennie wymienia się około stu uszkodzonych lamp na jaśniejsze. To część programu mającego przeciwdziałać przestępczości w podupadłym amerykańskim mieście, donosi agencja Bloomberg.

Od lutego zainstalowano w Detroit 9 tys. jaśniejszych, wyposażonych w żarówki LED, lamp, a program obejmuje instalację kolejnych 55 tys. Program już teraz wywołał falę entuzjazmu wśród ludności miasta, w które najbardziej uderzył spowodowane przez kryzys kłopoty przemysłu motoryzacyjnego. Spośród 88 tys. latarni ulicznych w Detroit uszkodzonych było 40 proc., a pozostałe były stare i ciemne. Prowadziło to do wyższej przestępczości i wzmagało obawy mieszkańców przed poruszaniem się po mieście w godzinach wieczornych.

- Ludzie wyściskali mnie już niesamowitą liczbę razy – przyznawał Kenneth Stahl, szef ekipy modernizującej latarnie.

Instalację nowych lamp władze miejskie sfinansują wartą 186 mln USD emisją obligacji. Z projektu zostaną wyłączone opuszczone okolice, które miasto planuje zmienić w grunty uprawne. Detroit, którego władze w ubiegłym roku ogłosiły największe samorządowe bankructwo w historii USA, wciąż z trudem jest w stanie zapewnić swoim mieszkańcom podstawowe usługi.

Panorama Detroit, stolicy amerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego FOT. Bloomberg
Panorama Detroit, stolicy amerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego FOT. Bloomberg
None
None