Nowe ustawy podatkowe postawią leasing na nogi

Radosław Omachel
01-10-2001, 00:00

Nowe ustawy podatkowe postawią leasing na nogi

Podpisane przez prezydenta w czwartek nowelizacje ustaw podatkowych powinny odmienić sytuację na rynku leasingowym. Zmiany w odliczaniu VAT i wliczaniu odpisów amortyzacyjnych mają radykalnie zwiększyć udział samochodów osobowych w portfelach spółek leasingowych. Nie wszystkie przepisy jednak satysfakcjonują branżę.

Dziś wchodzą w życie przepisy, które mają poprawić sytuację firm leasingowych i zbliżyć strukturę polskiego rynku do standardów Unii Europejskiej.

Tańsze auta

Najważniejsze dla spółek leasingowych jest wprowadzenie możliwości odliczania przez firmę leasingową podatku VAT od ceny zakupu samochodu osobowego przeznaczonego do leasingu. Inna zmiana to zwiększenie z 10 do 20 tys. EUR wartości samochodu osobowego, od którego można dokonywać odpisów amortyzacyjnych. Te dwie kwestie mogą wywołać spore zmiany w strukturze polskiego rynku. Ostateczny koszt leasingu samochodów osobowych ma spaść nawet o ponad 20 proc. Przedstawiciele branży zapowiadają, że w ciągu dwóch lat udział aut osobowych w obrotach spółek leasingowych wzrośnie z niespełna 0,5 proc. do 20-30, a nawet 50 proc. — tak jak chociażby w Czechach.

— Nowe przepisy są znacznie bardziej przejrzyste i regulują ważne dla leasingu kwestie. Spodziewamy się w związku z tym wzrostu zainteresowania ofertą spółek leasingowych, a co za tym idzie wzrostu sprzedaży — tłumaczy Benedykt Wiśniewski, dyrektor marketingu w spółce Bankowy Leasing.

Przedstawiciele branży nie spodziewają się jednak rewolucji.

— Z naszego punktu widzenia nowe przepisy są korzystne, ale nie zmienią znacząco sytuacji na rynku. Znacznie ważniejsze jest to, że nowe przepisy nie są skorelowane z planowanym na 1 stycznia 2002 roku wprowadzeniem Międzynarodowych Standardów Rachunkowości — uważa Ryszard Barski, prezes PLP.

Motobranża sceptyczna

Równie sceptyczny jest Stefan Bieliński, prezes Polskiej Izby Motoryzacji.

— Wchodzące w życie w październiku rozwiązania dotyczące możliwości odliczania VAT przez firmy leasingowe porządkują co prawda rynek, ale nie przyniosą same w sobie widocznych zmian na polskim rynku motoryzacyjnym. Zdecydowanego ożywienia spodziewamy się dopiero od stycznia, kiedy podniesiony zostanie z 10 do 20 tys. EUR limit wartości samochodu, od którego można dokonywać odpisów amortyzacyjnych. Zmieści się w nim większość popularnych w kraju samochodów, a na pewno — produkcji krajowej — mówi Stefan Bieliński.

— Jest to niewątpliwe ukłon wobec firm, ale dzisiaj przy dramatycznej sytuacji gospodarczej kraju myślą one raczej, jak przetrwać, a niekiedy kupić nowy samochód. Sądzę, że naprawdę skuteczne byłoby dopiero natychmiastowe wprowadzenie w życie przepisów o leasingu obowiązujących w Unii Europejskiej, w tym możliwości korzystania z ulg podatkowych przez osoby fizyczne — dodaje Paweł Antosiewicz, wiceprezes Nissan Poland.

Omijanie przepisów

Branża finansowa ciepło przyjęła zaproponowane rozwiązania, bo kończą one erę, w której leasingiem rządziły rozporządzenia, zalecenia i pisma kolejnych ministrów. O ile większość przepisów rozjaśni sytuację na rynku, o tyle można się spodziewać, że w niektórych przypadkach spółki leasingowe będą zmuszone do omijania przepisów. Ustawodawca określił np., że umowa leasingu nieruchomości może obejmować okres nie krótszy niż 10 lat. Trudno oczekiwać, że wpłynie to na rozwój tego segmentu rynku. Można się spodziewać, że firmy działające na tym rynku zaoferują klientom umowy zbliżone do leasingowych, jednak skonstruowane tak, aby w świetle kodeksu cywilnego nimi nie były. Podmioty gospodarcze, które będą chciały wziąć w leasing nieruchomość na okres krótszy niż 10 lat, będą zapewne podpisywać umowy najmu z opcją wykupu po określonym czasie.

Z drugiej strony spółki leasingowe specjalizujące się w rynku nieruchomości skorzystają na wprowadzeniu przepisu ustalającego wartość leasingowanych przedmiotów po wygaśnięciu umowy.

— Obowiązujące dotąd przepisy nakazywały sprzedaż nieruchomości po cenie rynkowej. Nowy przepis spowoduje, że cena może być znacząco niższa — uważa Mateusz Skubiszewski, pełnomocnik LHI Leasing.

Pod rozwagę MF

Przedstawiciele branży przyznają, że wiele przepisów regulujących rynek leasingowy trzeba jeszcze poprawić.

— Mankamentem wprowadzonych przepisów jest brak możliwości odliczania podatku VAT naliczanego w ratach leasingowych. Rozwiązania wymaga też kwestia naliczania podatku VAT w przypadku leasingu finansowego — sukcesywnie czy też z góry — dodaje Arkadiusz Etryk.

Dla branży istotny problem stanowią też przepisy o tak zwanej cienkiej kapitalizacji, ograniczające możliwość kredytowania działalności spółki leasingowej przez jej właściciela. System finansowania kontraktów wymaga reformy także z innego powodu. Standardem w Unii Europejskiej jest refinansowanie umów ze środków uzyskanych z odsprzedaży bankom przyszłych rat leasingowych. Polskie przepisy są tak skonstruowane, że na naszym rynku jest to nieopłacalne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Omachel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Nowe ustawy podatkowe postawią leasing na nogi