Sejm skierował w środę do połączonych komisji Gospodarki i Rozwoju Regionalnego, rządowy projekt nowelizacji ustawy o wspieraniu działalności innowacyjnej i zmianie innych ustaw.
Jak powiedział wiceminister gospodarki Andrzej Kaczmarek, który w imieniu rządu prezentował projekt nowelizacji, jego podstawowym celem jest "zwiększenie popytu na badania i rozwój" i "stworzenie synergii między polską nauką a polskim przemysłem".
Na temat zawartości projektów komisje zasięgną opinii sejmowej Komisji Finansów Publicznych.
Projekt nowelizuje zapisy ustawy z 29 lipca 2005 r. o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej oraz przepisy ustaw podatkowych wprowadzonych w życie tą ustawa, które weszły w życie 1 stycznia br.
Pierwsza z proponowanych zmian wynika z tego, że stosowana w działającej obecnie ustawie definicja "przedsiębiorcy w trudnej sytuacji ekonomicznej nie jest do końca zgodna z przepisami unijnymi", dlatego rządowa propozycja zawiera definicję zawartą w prawodawstwie europejskim.
Kolejne zmiany dotyczą przepisów podatkowych wynikających z ustawy o "niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej". Nowelizacja tych zapisów również wynika z ustawodawstwa unijnego - czyli wyłączenia ulgi podatkowej z tytułu zakupu nowych technologii z regulacji dotyczących pomocy publicznej regionalnej.
Jak powiedział Kaczmarek, obowiązująca obecnie regulacja "w znacznym stopniu ogranicza zakres stosowania ulgi" na zakup nowych technologii i komplikuje sposób jej udzielania, co z kolei powoduje, że mechanizm ten jest mało atrakcyjny dla przedsiębiorców. Proponowane zmiany są - jak podkreślił wiceminister - korzystne dla podatników.
Jego zdaniem, aby ulga podatkowa na nowe technologie nie stanowiła pomocy publicznej konieczne jest jej udostępnienie wszelkim przedsiębiorcom, a nie tylko jednostkom naukowym - jak zakłada obowiązująca ustawa.
Nowelizacja zakłada więc, że wszyscy przedsiębiorcy - mikro-, mali, średni i duzi - o ile zdecydują się na zakup nowej technologii, będą mogli skorzystać z możliwości pomniejszenia podstawy opodatkowania o 50 proc. ceny zakupu.