Przedstawiciele wszystkich klubów poselskich poparli projekt „PB” zmiany art. 32a ustawy o VAT, przepisu narażającego firmy na straty.
Mamy dobrą wiadomość dla przedsiębiorców. Pierwszy etap naszej akcji „Tropem absurdów prawnych” jest coraz bliżej pełnego sukcesu. W Sejmie jest już nasz projekt nowelizacji art. 32a ustawy o VAT. Mało tego, zyskał akceptację wszystkich klubów parlamentarnych.
Krótko mówiąc, obecny art. 32a ustawy o podatku od towarów i usług uzależnia możliwość odliczenia VAT przez nabywcę od uczciwości kontrahenta-sprzedawcy. Przenosi on odpowiedzialność z urzędów skarbowych na podatników, narzucając im konieczność wzajemnego kontrolowania się. Niesie to ryzyko paraliżowania działalności gospodarczej.
„PB” wspólnie z trzema kancelariami prawnymi opracował nowy przepis, który już wkrótce może zostać uchwalony przez Sejm. Co to oznacza? To, że pierwszy z wielkich absurdów legislacyjnych, z którym wzięliśmy się za bary, już wkrótce może przestać straszyć.
Warte podkreślenia jest to, że ciepło o naszym projekcie wypowiedział się też poseł Józef Gruszka (PSL), notabene, współautor obecnego art. 32a VAT.
— Moim zdaniem, pomysł jest dobry i należy go poprzeć. Dzięki tej nowelizacji cały system skarbowy zostanie włączony w ujawnianie tych, którzy działają niezgodnie z prawem. Nowy przepis nie będzie narażał ludzi uczciwych na straty — mówi poseł Gruszka.
A inni?
— Należy pochylić się nad tym problemem — mówi Grzegorz Woźny (SLD).
— Projekt zmiany art. 32a VAT jest szczególnie ważny — twierdzi Zbigniew Chlebowski (PO).
— Ten przepis należy bezwzględnie zmienić — uważa Barbara Marianowska (PiS).
— Bedziemy popierać projekt zmiany art. 32a VAT — mówi Marek Zagórski (SKL).