Czytasz dzięki

Nowy CIT dobije polskie spółki

opublikowano: 21-10-2020, 22:00

Po obciążeniu spółek komandytowych nowym podatkiem krajowe firmy rodzinne będą w gorszej sytuacji niż np. niemieckie.

Pojawia się coraz więcej analiz skutków nałożenia na spółki komandytowe w Polsce podatku dochodowego (CIT), co rząd zamierza uczynić od 1 stycznia 2021 r. Najnowszy raport na ten temat, autorstwa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), Crido oraz InfoCredit, kwestionuje twierdzenie rządu, że opodatkowanie CIT-em spółek komandytowych jest europejskim standardem i metodą uszczelniania systemów podatkowych.

Autorzy raportu zbadali regulacje 16 krajów unijnych. Okazuje się, że w większości państw, np. Austrii, Danii, Finlandii, Irlandii, Niemczech, Szwecji, Wielkiej Brytanii i na Malcie, spółki komandytowe nie są opodatkowane CIT-em. W niektórych krajach takie obciążenie jest, lecz zostało wprowadzone dawniej niż 5 lat temu, co oznacza, że nie ma związku ze wzmożoną w ostatnich latach walką z unikaniem opodatkowania.

— Spółki komandytowe nie są wykorzystywane na potrzeby międzynarodowej optymalizacji podatkowej. Argumentacja Ministerstwa Finansów nie ma oparcia w rzeczywistości. Jedynym skutkiem opodatkowania spółek komandytowych CIT będzie pogorszenie pozycji polskich przedsiębiorców, którzy będą bardziej obciążeni niż zagraniczni — twierdzi Jakub Bińkowski, dyrektor departamentu prawa i legislacji ZPP.

„W sytuacji wprowadzenia podwójnego opodatkowania spółek komandytowych w Polsce [raz na poziomie spółki, drugi raz wspólników — przyp. red.], istotnemu pogorszeniu ulegnie sytuacja polskich małych, rodzinnych firm, osiągających roczne przychody do 230 tys. zł. Pomimo skorzystania z preferencyjnej, 9-procentowej stawki CIT poziom opodatkowania polskich wspólników będzie wyższy niż analogiczne opodatkowanie wspólników niemieckich spółek komandytowych. Taka sytuacja dotknie przynajmniej 13 tys. spółek w Polsce” — czytamy w raporcie.

Rząd twierdzi, że nowy podatek uderzy tylko w działające w Polsce zagraniczne spółki komandytowe, wyprowadzające dochody za granicę. Zdaniem twórców raportu, to nieprawda. Po pierwsze, spółek z zagranicznym udziałowcem jest u nas tylko 1 proc., a po drugie, zagraniczne spółki komandytowe działające w naszym kraju w dalszym ciągu będą płaciły podatek na poziomie 19 proc. Raport wskazuje, że nie zyska też polski budżet państwa (rząd liczy na prawie 2 mld zł rocznie), bo polskie spółki komandytowe wybiorą inną formę działalności (część przekształci się np. w spółki jawne czy partnerskie).

Ustawa obciążająca CIT-em spółki komandytowe jest na etapie prac Sejmu. Obciążenie miałoby wejść w życie 1 stycznia 2021 r., lecz dla chętnych przewidziano datę 1 maja 2021 r. Rząd szacuje, że CIT obejmie ok. 10 tys. spółek komandytowych (wszystkich jest 40,5 tys.), ponieważ reszta skorzysta z ulg i zwolnień. 3,4 tys. spółek ma płacić 19 proc. CIT (średni podatek ma wynieść 555 tys. zł) a 6,7 tys. spółek 9-procentową stawkę (średni podatek 15 tys. zł).

2mld zł - takiej wysokości rocznych wpływów spodziewa się rząd dzięki opodatkowaniu CIT-em spółek komandytowych.

40,5 tys. - tyle jest spółek komandytowych w Polsce.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane