Nowy, darmowy rachunek w Pekao

SW, ET
09-12-2011, 00:00

Żubr długo milczał, w czasie gdy Szymon Majewski nabijał skarbonkę PKO BP. Wreszcie przemówił dość mocnym głosem.

Rynek długo czekał na odpowiedź Pekao na głośną kampanię reklamową rachunków osobistych, z jaką w marcu z przytupem wyszedł PKO BP. Doczekał się, choć tracił już nadzieję, że to się stanie.

Wielka nowość

Oferta nie jest tak mocno wspierana reklamą, jak u konkurenta, ale rzuca się w oczy. Pekao wprowadza nowy rachunek eurokonto mobilne i modernizuje bankowość mobilną dostępną dla posiadaczy wszystkich rachunków. Dotąd mogli oni podglądać rachunki tylko poprzez strony WWW „lajt”. Teraz bank wprowadza również specjalną aplikację dającą dostęp do konta.

— W tym roku otworzyliśmy 350 tys. rachunków. Dzięki nowym rozwiązaniom chcemy, żeby w przyszłym roku przybyło ich jeszcze więcej — mówi Wojciech Pantkowski, dyrektor Departamentu Klientów Detalicznych w Pekao.

Wersja aplikacyjna to żadna nowość, bo dostępna jest w sporej grupie banków. Pekao nie próbuje też chwalić się, że wymyśliło proch. Bank twórczo rozwinął to, co mają w ofercie konkurenci. Zacznijmy od eurokonta mobilnego: miesięcznie kosztuje 5,99 zł, a karta debetowa 3,99 zł. Użytkownik nie zapłaci ani grosza, jeśli przeleje miesięcznie na konto 500 zł i cztery razy zapłaci kartą. To wielka nowość w banku, który jak ognia unikał słowa „za darmo” i za wszystko kazał sobie płacić.

Program rabatowy

To niejedyne zaskoczenie. Pekao daje też klientom prawo do dwóch darmowych wypłat miesięcznie z obcych bankomatów. To już zmiana o wymiarze niemal kopernikańskiego przewrotu, bo Pekao, który ma dużą sieć własnych bankomatów, nie w smak wspieranie konkurentów. Eurokonto mobilne, jak sama nazwa wskazuje, daje dostęp do rachunku za pomocą aplikacji. Może ją ściągnąć na komórkę posiadacz każdego innego rachunku w banku. Krok wart rozważenia, bo Pekao, raczej średnio kojarzący się z innowacyjnością, dodał do bankowości mobilnej kilka bardzo sensownych rozwiązań, np. powiększony o kolejnych handlowców program rabatowy „Płać kartą, bo warto”, który — co jest najciekawsze — został sprzężony z geolokalizatorem, podpowiadającym użytkownikowi, przy jakiej ulicy znajduje się najbliższy sklep należący do programu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: SW, ET

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Nowy, darmowy rachunek w Pekao