Nowy fundusz chce zarabiać na tanich domach w USA

Anna Pronińska, GN
01-09-2008, 00:00

Były szef Polmosu tworzy fundusz inwestujący w nieruchomości na południowym wschodzie USA. Pomysł dobry, ale z pułapkami.

Analitycy: zyski uzależnione od wielu niewiadomych, ale pomysł nie jest zły

Były szef Polmosu tworzy fundusz inwestujący w nieruchomości na południowym wschodzie USA. Pomysł dobry, ale z pułapkami.

Zebranie od polskich inwestorów 35 mln USD (78,50 mln zł) i zakup około 200 domów na Florydzie. Taki plan ma Coldwell Banker Commercial Polska (CBCP), fundusz private equity i organizator funduszu nieruchomościowego Florida Real Estate Opportunity Fund, w Polsce działający jako franczyzobiorca.

Model biznesowy

— Ofertę kierujemy do polskich menedżerów średniego szczebla. Chcemy ich pozyskiwać przez bezpośrednie kontakty biznesowe i współpracując z instytucjami finansowymi. Za ich pieniądze kupimy pod wynajem amerykańskie nieruchomości na Florydzie. Będziemy szukać inwestorów także m.in. we Francji i Rumunii — tłumaczy Waldemar Wasiluk, prezes CBCP i były szef Polmosu Lublin.

— Odradzałbym wchodzenie w amerykański rynek nieruchomości. Jest konkurencyjny, bardzo trudny, o wielu niewiadomych. Sam inwestuję na Florydzie, najpierw ceny muszą się ustabilizować — ocenia Józef Wojciechowski, główny akcjonariusz JW Construction, który przez wiele lat mieszkał w USA.

Za certyfikat inwestor będzie musiał zapłacić 200 tys. zł. Fundusz nie gwarantuje minimalnej stopy zwrotu, ale Waldemar Wasiluk szacuje, że w ciągu roku fundusz może przynieść 10-15 proc. zysku. CBCP zapewnia, że ma partnerów biznesowych w USA, z którymi będzie pracował przy wyborze nieruchomości. Kogo konkretnie? To mają wiedzieć inwestorzy funduszu. CBCP przy zakupach zamierza posiłkować się pożyczkami w USA (około 50 proc. wartości zainwestowanych pieniędzy).

— Inwestycje chcemy rozpocząć w październiku. Przy dużym zainteresowaniu będziemy tworzyć subfundusze — mówi Waldemar Wasiluk.

Dlaczego USA

Jego zdaniem, dziś jest najlepszy moment na tego typu inwestycje.

— Tamtejszy rynek jest w kryzysie. Widać jednak oznaki ożywienia. Wydaje się, że jest to „dołek” i ceny nieruchomości jeszcze przez kilka miesięcy mogą utrzymywać się na niskim poziomie, aby wreszcie iść do góry — przekonuje prezes CBCP.

Za wykończony dom o powierzchni 300 mkw. z basenem trzeba zapłacić 250-350 tys. USD (560-785 tys. zł).

— To inwestycja na 4-5 lat. W tym czasie zapewni zyski z wynajmu (koszt wynajmu to 1200 USD za tydzień, czyli ponad 2,6 tys. zł), a następnie ze sprzedaży domów — zapewnia Waldemar Wasiluk.

Wynajmem mają zajmować się partnerzy funduszu. Koszty związane z utrzymaniem nieruchomości mają być pokryte zyskami z około 20-tygodniowego najmu.

Mocniejszy dolar może pomóc

Okiem eksperta

Marcin Gołębiowski

analityk rynku nieruchomości redNet Consulting

Zazwyczaj ci, którzy inwestują w nieruchomości, są świadomi ryzyka i dywersyfikują portfel inwestycji. Na opłacalność modelu biznesowego proponowanego przez CBCP może mieć wpływ m.in. kurs dolara. Jeśli będzie się umacniać w najbliższych latach, to zyski mogą być większe. Ale wiele zależeć będzie też od stóp procentowych, które wskazują na zdolności nabywcze, od poziomu bezrobocia i wynagrodzeń w USA oraz od poziomu migracji na Florydzie. Dziś na amerykańskim rynku rosną stopy procentowe, spada popyt, a co za tym idzie — ceny.

Widzę pułapki i lepsze rozwiązania

Okiem eksperta

Paweł Majtkowski

ekspert nieruchomościowy z firmy Expander

Pomysł funduszu jest ciekawy, ale widzę kilka pułapek. Szczególnie różnice w kursie dolara względem euro. Mówi się, że dolar będzie się umacniał w najbliższym czasie i wówczas inwestycja może być bardziej opłacalna. Ale w przeciwnym razie można na tym stracić. Samo inwestowanie w nieruchomości na Florydzie to bardzo dobry pomysł. To alternatywa dla kupna tam domu na własną rękę. Nie powinno być też problemu z wynajmem na Florydzie. W USA nieruchomości staniały i wydaje się, że to ostatni dzwonek na takie zakupy. Jednak, jeśli ktoś ma większe pieniądze, chyba lepiej, aby sam inwestował w zakup domu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska, GN

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Nowy fundusz chce zarabiać na tanich domach w USA