Nowy Jork: najbogatsi skorzystali najbardziej

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-04-20 11:58
zaktualizowano: 2017-04-20 12:01

Najbogatsi mieszkańcy Nowego Jorku są największymi beneficjentami ożywienia gospodarczego po kryzysie finansowym 2007 roku, wynika z badań.

Organizacja Independent Budget Office przeanalizowała roczne sprawozdania dotyczące 770,7 tys. zwrotów podatkowych, aby określić dystrybucję dochodów wśród mieszkańców Nowego Jorku w latach 2006-2014, korygując dane o inflację.

MIASTO, KTÓRE NIE ŚPI:
MIASTO, KTÓRE NIE ŚPI:
Nowy Jork przyciąga ludzi z całego świata, dzięki czemu populacja sięga już ponad 8,4 mln osób. Obecnym burmistrzem jest Bill de Blasio, którego przodkowie pochodzili z Niemiec i Włoch.
Grzegorz Kawecki

Ustalono, że w okresie dziewięciu lat mediana dochodu w przypadku 50 proc. mieszkańców Nowego Jorku o wyższych dochodach pozostała na poziomie ok. 65 tys. USD. W przypadku 50 proc. mieszkańców o niższych dochodach mediana spadła o 13 proc. do 12,36 tys. USD. Na 1 proc. najbogatszych mieszkańców Nowego Jorku przypadło 41 proc. dochodów w 2014 roku, trochę więcej niż w 2006 roku. Na dolne 50 proc. przypadło 5,6 proc. dochodów, czyli o 1,8 pkt procentowego mniej niż dziewięć lat wcześniej. 

- Widać dowody rosnącej nierówności dochodów w mieście – powiedział Doug Turetsky, rzecznik IBO.

Burmistrz Bill de Blasio podczas kampanii wyborczej w 2013 roku jednym z głównych postulatów uczynił walkę z wieloletnim trendem nierówności dochodów mieszkańców Nowego Jorku. W tym roku będzie walczył o reelekcję pod hasłem walki o to, aby życie w Nowym Jorku było tańsze.