Nowy rekord indeksu S&P500

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2014-09-05 22:08

Choć zapowiadało się na kolejną przecenę, jednak piątkowa sesja na amerykańskich giełdach zakończyła się wzrostem indeksów.

 Udało się tym samym wybronić indeksowi S&P500 z ustanowienia najdłuższej w tym roku serii spadkowej. A co wydaje się paradoksalne, wskaźnik ten zakończył tydzień nowym rekordem wszechczasów.

fot. Bloomberg

Nastroje na Wall Street uległy poprawie po doniesieniach o podpisaniu porozumienia odnośnie zawieszenia broni na wschodzie Ukrainy. W kręgu zainteresowań inwestorów znalazły się walory gwarantujące wysoką stopę dywidendy. Po początkowym wzroście spadała również rentowność papierów skarbowych.

Pierwsza faza notowań była jednak mocno nerwowa, co spowodowane było głównie publikacją rozczarowujących danych z rynku pracy. Liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w Stanach Zjednoczonych w sierpniu wzrosła o 142 tys., podczas gdy w lipcu wzrosła o 212 tys., po korekcie. Stopa bezrobocia w USA w sierpniu wyniosła 6,1 proc.

Wahała się wycena akcji czołowych banków. Nerwowość w tym segmencie rynku wprowadziła informacja, że amerykańskie banki mogą potrzebować 644 mld USD w formie zabezpieczenia w celu zrównoważenia ryzyka w obrocie swapami pomiędzy sobą.

Mocno zniżkował kurs papierów Gap. Sieć i marka sklepów z odzieżą poinformowała, że sprzedaż w sklepach działających na rynku od co najmniej roku spadła o 2 proc. w sierpniu.

Ostatecznie na finiszu piątkowej sesji indeks DJ IA rósł o 0,40 proc. S&P500 zwyżkował o 0,50 proc. zaś Nasdaq zyskiwał 0,45 proc.