Po przedłużonym, ze względu na poniedziałkowe święto weekendzie powrócili do gry ze sporą dozą ostrożności, w ten sposób reagując przede wszystkim na rozczarowujące doniesienia odnośnie sytuacji wokół Grecji.
Początek sesji sugerował, że sesja będzie przebiegała pod dyktando strony podażowej, jednak w raz z upływającymi godzinami byki coraz odważniej podnosiły łby. Zaowocowało to ostatecznie nowym rekordem indeksuS&P500.
Dana makro jakie napłynęły na parkiet nie dawały atutu stronie popytowej. Indeks NY Empire State obrazujący nastroje gospodarcze w regionie Nowego Jorku spadł w wyliczeniu na luty mocniej niż oczekiwano z 9,95 do 7,78 pkt.
Zniżkował również wskaźnik NAHB opisujący koniunkturę na rynku handlu nowymi nieruchomościami. Również w tym przypadku odczyt (na poziomie 55 pkt) okazał się niższy niż zakładali analitycy.
O ponad 3 proc. drożały akcje Medtronic. Producent sprzętu medycznego zyskiwał dzięki lepszemu od prognoz wzrostowi zysków.
Na finiszu sesji indeksy DJ IA i S&P500 zgodnie zwyżkowały o 0,16 proc. zaś technologiczny NAsdaq drożał o 0,11 proc.
