Nowy system Boscha może uratować diesle

opublikowano: 25-04-2018, 13:33
aktualizacja: 25-04-2018, 13:34

Inżynierowie koncernu Robert Bosch opracowali nowy układ wydechowy dla silników diesla, który ogranicza emisję znacznie poniżej prawnych limitów, które zaczną obowiązywać w 2020 roku i może pomóc producentom samochodów uniknąć potencjalnych zakazów poruszania się takich pojazdów w Europie.

Ten przełom daje możliwość przeniesienia gorącej debaty na temat oleju napędowego na nowe tereny i, miejmy nadzieję, doprowadzi to do rozwiązania tego palącego problemu -  powiedział dyrektor generalny Bosch, Volkmar Denner.

Zobacz więcej

Volkswagen, test emisji spalin

fot. Bloomberg

Niemiecki gigant inżynieryjny, największy dostawca technologii silników wysokoprężnych dla globalnych producentów samochodów, od Volkswagen przez General Motors do Fiata Chryslera, dynamizuje walkę z erodującym udziałem w rynku, wywołanym skandalem emisyjnym Volkswagena w 2015 roku. Kupujący samochody coraz częściej decydują się na pojazdy z silnikami benzynowymi ponieważ  takie miasta, jak Paryż czy Londyn, rozważają wprowadzenie zakazu poruszania się pojazdów z silnikami diesla w celu poprawy jakości powietrza. Tymczasem dziesiątki tysięcy miejsc pracy uzależnionych jest od technologii układów wysokoprężnych.

Co prawda silniki diesla emitują mniej CO2 niż silniki napędzane benzyną, technologia ta generuje jednak  tlenki azotu, które przyczyniają się do tworzenia szkodliwego smogu, który jest najbardziej dotkliwym problemem w dużych miastach.

Nowe rozwiązanie Boscha optymalizuje termiczne zarządzanie temperaturą spalin, redukując emisję tlenku azotu do jednej dziesiątej prawnie dozwolonego limitu, nie wymagając nowego sprzętu. System utrzymuje emisję stabilną nawet w niskich temperaturach.

Według Dennera, osiągnięty średni poziom emisji tlenków azotu to 13 miligramów na kilometr w standardowych warunkach jazdy i 40 miligramów w ruchu miejskim. Obecne przepisy Unii Europejskiej dopuszczają maksymalnie 168 miligramów na kilometr w warunkach standardowych, a od roku 2020 limit ten ma wynosić 120 miligramów.

Dzięki tej nowej technologii wydechowej zakazy poruszania się w centrach największych miast świata nie będą już zasadne. Czemu? Ponieważ mamy teraz technologię, która rozwiązuje problem tlenków azotu w ruchu drogowym - powiedział Denner.

Koncern Bosch, jako wiodący globalny dostawca został poddany kontroli, ponieważ niemieccy prokuratorzy badali potencjalnie nielegalną technologię silników Diesla stosowaną przez producentów samochodów w celu przejścia przez testy emisji. Denner powtórzył, że Bosch w pełni współpracuje z odpowiednimi władzami. Wezwał do większej przejrzystości w testach emisji dla samochodów z silnikami spalinowymi, a także pojazdów elektrycznych.

Udział pojazdów z silnikiem diesla w europejskim rynku spadł do 38 proc. w I kw. 2018 r. z 46 proc. rok wcześniej.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Nowy system Boscha może uratować diesle