Nowy system informatyczny zwiększył efektywność GPW

Tomasz Furman
opublikowano: 2001-12-31 00:00

Wprowadzaniu nowego systemu informatycznego — Warsetu — towarzyszyły zmiany, mające zwiększyć konkurencyjność warszawskiej giełdy względem innych rynków. W dużym stopniu ten cel udało się zrealizować. Uczestnicy rynku dostali do ręki cenne i użyteczne narzędzie.

Wzrost liczby papierów wartościowych notowanych na GPW, zawieranych transakcji czy wreszcie większe potrzeby inwestorów oraz biur maklerskich zaowocowały wprowadzeniem nowego systemu informatycznego — Warsetu. Dzięki takim cechom jak elastyczność, przejrzystość, dostępność, niezawodność i wszechstronność zasady obrotu na GPW są dziś podobne do obowiązujących na rozwiniętych rynkach kapitałowych.

Wraz z debiutem Warsetu, GPW musiała wprowadzić nowy harmonogram sesji. Po licznych jego modyfikacjach, dziś akcje dopuszczone do obrotu na warszawskiej giełdzie są notowane w dwóch systemach. Walorami mającymi odpowiednio dużą płynność handluje się w systemie notowań ciągłych. Oznacza to, że między godziną 10.00 a 16.10 inwestorzy mogą niemal bez przerwy zawierać transakcje dotyczące interesujących ich papierów. O realizacji zlecenia decydują dwa czynniki: cena oraz czas złożenia dyspozycji. Inne zasady obowiązują jedynie na otwarciu i zamknięciu notowań ciągłych. Wówczas stosowana jest procedura fixingu, która polega na wyznaczeniu ceny waloru na podstawie zleceń złożonych przed rozpoczęciem notowań. Fixing wykorzystywany jest również w systemie notowań jednolitych z dwukrotnym określeniem kursu. Wtedy cena akcji jest wyznaczana o godzinie 11.15 oraz o 15.00. Po jej opublikowaniu, czyli w fazie dogrywki, inwestorzy mogą handlować jedynie po ustalonym kursie. Przewiduje się, że w 2002 r. sesja giełdowa, wzorem rozwiniętych rynków będzie trwała dłużej niż dotychczas. Prawdopodobnie w pierwszej fazie zostanie wydłużona do godziny 17.30.

Z wprowadzeniem Warsetu wiąże się też możliwość składania nowych rodzajów zleceń, dotychczas znanych tylko z giełd zagranicznych. Ich różnorodność pozwala m.in. na stosowanie wielu strategii inwestycyjnych, znacząco ograniczających ryzyko poniesienia dużych strat. Aby złożone dyspozycje miały większe szanse na realizację, wprowadzono tzw. animatorów. Ich zadaniem jest utrzymanie odpowiedniej płynności na notowanych walorach.

Wraz z debiutem nowego systemu informatycznego umożliwiono uczestnikom rynku również przeglądanie arkusza zleceń i to zarówno w trakcie sesji, jak i przed jej rozpoczęciem. Dzięki temu każda zmiana kursu wywołana wprowadzeniem nowego zlecenia jest widoczna dla maklerów, emitentów oraz inwestorów. Niewątpliwym atutem Warsetu jest też dostępność systemu w czasie ewentualnej awarii niektórych jego komponentów. W ocenie przedstawicieli przedsiębiorstw maklerskich, wszystkie te funkcje oraz cechy Warsetu znacząco przybliżają polską giełdę do struktur parkietów zachodnioeuropejskich. Co jednak jest ważniejsze — spełniają potrzeby inwestorów.