Nowy zawód na recesję

DCZ
opublikowano: 2008-12-12 00:00

Wzrosło zainteresowanie firm specjalistami, którzy analizują nowe tendencje na rynku i pomagają wyznaczyć nowe cele i strategie.

Wzrosło zainteresowanie firm specjalistami, którzy analizują nowe tendencje na rynku i pomagają wyznaczyć nowe cele i strategie.

— Przez ostatnie kilka miesięcy zaobserwowaliśmy wzrost zainteresowania stanowiskiem analityka marketingu i sprzedaży. To osoba, która odpowiada za badania rynku i postaw konsumenckich oraz przewidywanie trendów. Dotąd ta-kich stanowisk praktycznie w ogóle w firmach nie było —twierdzi Karolina Grzelachowska, team manager zespołu Sales Marketing w firmie doradczej Antal International.

Badania marketingowe to nic nowego, ale dotychczas ich inicjowaniem i analizą zajmowali się brand managerowie. Teraz ta funkcja została wydzielona. Analityk sprzedaży i marketingu może prognozować trendy nie tylko dla danego produktu czy kanału dystrybucji, ale dla całej oferty produktowej czy działalności firmy. Dobrym przykładem jest zwiększająca się świadomość ekologiczna polskich konsumentów. Jeśli tę tendencję w porę zauważy analityk producenta słodyczy, to przekaz marketingowy może być szybko zmodyfikowany — podkreślając zawartość słodyczy w mleku, zbożu itp., można odnieść sukces sprzedażowy i polepszyć wizerunek firmy.

— Idealny kandydat poza umiejętnościami analitycznymi powinien móc się pochwalić doświadczeniem w pracy w dziale sprzedaży lub marketingu. Znajomość narzędzi, wykorzystywanych przy planowaniu np. kampanii marketingowych, to nieodzowny warunek powodzenia na tym stanowisku — informuje Karolina Grzelachowska.

Wynagrodzenie takiego specjalisty waha się od 6 do 9 tys. zł brutto.