Nowych firm przybywa wolniej

  • Jacek Kowalczyk
opublikowano: 28-10-2013, 00:00

W I kw. 2013 r. przyrost wynosił 15 proc. rok do roku, w drugim 10 proc., a w trzecim 7,5 proc.

Jeśli spojrzeć na dane z rejestrów, polska przedsiębiorczość kwitnie. W ciągu dziewięciu miesięcy 2013 r. powstało w Polsce 275 tys. firm, czyli o 12 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku — wynika z danych zebranych przez Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej (COIG).

Według niego, w całym 2013 r. powstanie w Polsce 366 tys. podmiotów gospodarczych, czyli poprawimy zeszłoroczny wynik o 36 tys. Niestety, suche rejestry mogą mylić. Wzrost liczby nowych przedsiębiorstw to raczej skutek obecnego spowolnienia gospodarczego niż dowód na rozkwit polskiej przedsiębiorczości.

— Silny przyrost nowych rejestracji wynika głównie z tego, że Polacy uciekają przed bezrobociem, a pracodawcy szukają oszczędności w kosztach pracy, wysyłając pracowników na samozatrudnienie — uważa Jarosław Nowrotek, prezes COIG.

Zdecydowana większość nowo powstałych firm w Polsce to indywidualna działalność gospodarcza. W ciągu trzech kwartałów 2013 r. było to 245 tys. rejestracji, czyli o 11 proc. więcej niż przed rokiem. Własne firmy założyło np. 1775 pielęgniarek i 3413 lekarzy.

Biznes kręci się wolniej

— Trudno podejrzewać pielęgniarki o duże zainteresowanie przedsiębiorczością. W większości przypadków własna działalność to tylko przejście na korzystniejsze rozliczanie się z pracodawcą z podatku i składek do ZUS — mówi Jarosław Nowrotek.

Indywidualnie przedsiębiorcy mogą płacić obecnie na ZUS zryczałtowaną składkę 972 zł. Przy osobach najlepiej zarabiających oszczędności mogą więc sięgać dziesiątek tysięcy złotych rocznie. Dynamicznie rośnie w Polsce też liczba nowych rejestracji w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS). W trzech pierwszych kwartałach 2013 r. było ich 9110, czyli o 22 proc. więcej niż przed rokiem. To jednak również nie jest dowodem na boom polskiej przedsiębiorczości.

— Prowadzenie działalności w postaci spółki prawa handlowego jest korzystne dla przedsiębiorcy, gdyż pozwala odseparować majątek firmy od majątku prywatnego. Często taka forma ułatwia też inwestowanie czy pozyskanie finansowania oraz sprawdza się przy zarządzaniu nieruchomościami czy projektami — mówi Jarosław Nowrotek.

Jeśli jednak przyjąć tezę, że im gorsza koniunktura gospodarcza, tym więcej powstaje działalności gospodarczych, to dane COIG przynoszą garść optymizmu. Tendencja do tworzenia firm w ostatnich miesiącach zaczęła hamować. Jeszcze w pierwszym kwartale 2013 r. przyrost firm wynosił 15 proc. rok do roku, w drugim było to 10 proc., a w trzecim –7,5 proc. Możliwe więc, że pracodawcy powoli przestają wypychać pracodawców na samozatrudnienie.

— Od kilku miesięcy widać stopniową poprawę na polskim rynku pracy. Zatrudnienie w firmach rośnie, a bezrobocie oczyszczone z sezonowości spada. Wydaje się więc, że pracodawcy mają się coraz lepiej i mają coraz mniejszą motywację do tego, by ciąć koszty pracy przez zmianę formy zatrudnienia pracowników — mówi Piotr Bujak, główny ekonomista banku Nordea.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu