Nafta Polska przedłużyła wyłączność Rotch Energy na negocjacje w sprawie zakupu do 75 proc. akcji Rafinerii Gdańskiej do 14 września - poinformowała NP w czwartkowym komunikacie. Zdaniem stron pozwoli to na uzgodnienie ostatecznego kształtu umowy i zabezpieczeń finansowych.
Zgodnie z oświadczeniami Rotch Energy, grupa zamierza do 2004 r. zainwestować w RG około 1 mld USD. Obecnie 75 proc. akcji RG ma Nafta Polska, 15 proc. pracownicy, a 10 proc. Skarb Państwa.
Strony nie doszły do ostatecznego porozumienia w sprawie przejęcia Rafinerii Gdańskiej we wcześniej uzgodnionym terminie 20 sierpnia. Kością niezgody przy prywatyzacji drugiej w Polsce firmy petrochemicznej jest brak porozumienia w sprawie finansowego zabezpieczenia realizacji programu inwestycyjnego w gdańskiej spółce. Spory maja dotyczyć zabezpieczenia interesów Skarbu Państwa w przypadku niezrealizowania przez inwestora programu.
Według nieoficjalnych informacji Nafta Polska domaga się zabezpieczenia zarówno na akcjach Rafinerii Gdańskiej jak i na majątku spółki, która ma kupić udziały w RG.
W podmiocie, który zamierza kupić strategiczny pakiet akcji polskiej rafinerii, ponad 75 proc. przyznano Rotch Energy. Pozostałe 25 proc. miało się znaleźć w posiadaniu partnerów polskich.
Jednak czas nie jest sprzymierzeńcem tej grupy. Wcześniej Kredyt Bank oficjalnie zrezygnował z udziału w konsorcjum utworzonym przez Brytyjczyków. Według komunikatu, powodem rezygnacji "był brak możliwości właściwego zabezpieczenia interesów banku w tej transakcji". Pod znakiem zapytania stoi udział Konsorcjum Gdańskiego, którego głównym atutem miało być posiadanie 140 stacji paliw. Z nie potwierdzonych informacji wynika jednak, że organizacja ta skupia jedynie kilkadziesiąt punktów paliwowych.
Wśród akcjonariuszy Rafinerii Gdańskiej, nie ma też strategicznych partnerów Rotcha: Halliburton, Kellog Brown & Root, Mitsui Corporation oraz Gulf Oil – ich udziały maja być zagwarantowane w przyszłości.
PK