NSA ratuje CZ Makro we Wrocławiu

Albert Stawiszyński
04-02-2002, 00:00

Dzięki Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu obiekty wrocławskiego Centrum Zaopatrzenia Makro na razie nie będą rozbierane. Jednak nadal nie wiadomo, czy część wartej 10 mln USD inwestycji była zgodna z prawem.

W maju 1996 r. prezydent Wrocławia nakazał Makro Cash and Carry Polska dokonanie przymusowej rozbiórki niektórych obiektów budowlanych Centrum Zaopatrzenia Makro na wrocławskich Bielanach. Prezydent uzasadniał swą decyzję nieposiadaniem przez Makro pozwolenia na postawienie obiektów budowlanych. Konkretnie chodziło m.in. o wybudowanie bez zezwolenia drogi dojazdowej oraz części zbiorników. Makro od początku nie godziło się na rozbiórkę. Dlatego pełnomocnicy firmy odwołali się od decyzji prezydenta miasta do wojewody wrocławskiego.

Jednak zakończenie tego postępowania stanęło po znakiem zapytania, ponieważ w lipcu 1999 r. Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zawiesił postępowanie odwoławcze przed wojewodą do czasu wyjaśnienia kwestii pozwolenia na użytkowanie centrum. Dlatego nie rozstrzygnięta pozostała sprawa prawidłowości decyzji nakazującej rozbiórkę.

Z zawieszeniem postępowania nie pogodził się właściciel stacji benzynowej sąsiadującej z terenem CZ Makro. Twierdził, że droga dojazdowa do centrum utrudnia funkcjonowanie jego stacji paliw. Złożył więc do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego zażalenie na postanowienie zawieszające. GINB podzielił jego argumenty i w grudniu 1999 r. uchylił postanowienie o zawieszeniu postępowania mającego ustalić, czy prawidłowa była decyzja prezydenta Wrocławia nakazująca rozbiórkę centrum. Sprawa rozbiórki miała ponownie ruszyć z miejsca.

Jednak czynności obronne podjęło Makro, którego prawnicy wnieśli do NSA skargę na postanowienie GINB. Sędziowie zgodzili się ze stanowiskiem Makro i uchylili decyzję GINB.

— GINB złamał prawo uchylając postanowienie DWINB o zawieszeniu postępowania odwoławczego w sprawie rozbiórki obiektów budowlanych. Dlatego należało jego decyzję uchylić — mówi Alicja Plucińska-Filipowicz, sędzia NSA.

Wyrok NSA skutkuje ponownym zawieszeniem postępowania odwoławczego w sprawie rozbiórki.

Z takiego rozstrzygnięcia zadowolone jest Makro.

— Wyrok NSA jest jak najbardziej słuszny. Postępowanie w sprawie decyzji nakazującej rozbiórkę będzie zawieszone do czasu rozpatrzenia kwestii pozwolenia na użytkowanie obiektu — dodaje Tomasz Kurek, pełnomocnik Makro Cash and Carry.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / NSA ratuje CZ Makro we Wrocławiu