NSZZ "Solidarność" domaga się podwyżki płacy minimalnej

09-01-2007, 16:32

Władze "Solidarności" domagają się znaczącego podniesienia płacy minimalnej oraz wprowadzenia prorodzinnego systemu podatkowego.

Władze "Solidarności" domagają się znaczącego podniesienia płacy minimalnej oraz wprowadzenia prorodzinnego systemu podatkowego.

Te i inne postulaty mają być przedmiotem spotkania kierownictwa związku z premierem Jarosławem Kaczyńskim. Ma ono się odbyć pod koniec stycznia.

"Wzrost płac w Polsce powinien nadążać przynajmniej za wzrostem wydajności. W ostatnich kilku latach widać tu wyraźny rozziew. O ile wzrost wydajności sięga 30 procent, to wzrost płac jest kilkuprocentowy. Będę usatysfakcjonowany jeśli (w przyszłości - PAP) płaca minimalna będzie na poziomie średniej europejskiej, czyli ok. sześciokrotnie wyższa niż obecnie" - powiedział we wtorek na konferencji prasowej, przewodniczący "Solidarności" Janusz Śniadek.

Tematem planowanej rozmowy z szefem rządu mają być także wprowadzenie zmian prawnych ograniczających nieuczciwą konkurencję oraz zmniejszanie biurokracji m.in. poprzez niwelowanie utrudnień w rejestracji i prowadzeniu działalności gospodarczej.

W przyjętym we wtorek przez prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" stanowisku podkreślono m.in., że ubiegłoroczny wzrost gospodarczy i wydajności pracy nie przekłada się na widoczny wzrost płac.

"Planowany na początek tego roku wzrost cen wielu towarów użytkowych i usług, a także zapowiadane wzrosty cen artykułów żywnościowych pierwszej potrzeby w sposób szczególny odczują najbiedniejsze polskie rodziny" - głosi stanowisko.

Zdaniem władz "S", w wielu przypadkach ceny towarów i usług w kraju dorównują już lub wręcz przewyższają ceny w państwach tzw. starej Unii Europejskiej, gdzie zarobki są wielokrotnie wyższe.

"Powoduje to dalsze obniżenie poziomu życia, dla wielu rodzin poniżej minimum egzystencji. Konsekwencją tych zjawisk jest coraz większa fala emigracji zarobkowej, zwłaszcza ludzi wykształconych i młodych, a także narastające w wielu branżach konflikty na tle płacowym" - czytamy w stanowisku.

Śniadek dodał, że wspomniane stanowisko to wstęp do kilkumiesięcznej akcji związku pod wstępnym hasłem "Zbyt niska płace barierą rozwoju Polski". Ma ona ruszyć na przełomie stycznia i lutego.

Podczas wtorkowego posiedzenia władze "S" zaprotestowały także przeciwko naruszaniu praw pracowniczych i związkowych przez kierownictwo spółki Selgros we Wrocławiu. Przed świętami pracę tam straciło pięć osób. Według związku, dostali oni wypowiedzenie za założenie organizacji związkowej. 26 stycznia przewidziana jest akcja protestacyjna "S" przed siedzibą zarządu spółki "Selgros", mieszczącej się w Poznaniu.

Władze "S" zwróciły się jednocześnie do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry o podjęcie zdecydowanych działań mających na celu ukrócenie podobnych praktyk przez pracodawców.

Podczas konferencji prasowej poinformowano także, że władze "S" podpiszą w czwartek na Białorusi deklarację o współpracy z Białoruskim Kongresem Demokratycznych Związków Zawodowych (BKDP). Kontakty obu związków datują się od połowy lat 90. BKDP liczy ok. 13 tys. członków. Tworzą go głównie górnicy i pracownicy przemysłu chemicznego. Będzie to trzecia umowa o współpracy "S" ze związkiem zawodowym z terenu b. ZSRR. Wcześniej, podobne porozumienia zawarto ze związkowcami w Gruzji i Ukrainie. (DI, PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / NSZZ "Solidarność" domaga się podwyżki płacy minimalnej