Nudny fundusz ma swoje zalety

Jagoda Fryc
opublikowano: 2014-05-15 00:00

Fundusze o niskim wskaźniku tracking error osiągają przeciętne wyniki. Mają jednak podstawową przewagę — są przewidywalne.

Legg Mason Skoncentrowany stracił w marcu 5,5 proc., po to by w kwietniu „wyjść” na zero. W tym czasie średnia w grupie produktów akcji polskich uniwersalnych wyniosła odpowiednio minus 2,8 proc. oraz 1,5 proc. Fundusz ze stajni Legg Mason charakteryzuje się nie tylko nietypową, bo unikającą dywersyfikacji strategią, ale również najwyższym na tle rywali wskaźnikiem tracking error, który za dwanaście miesięcy wynosi aż 15 proc. Średnia w grupie nie przekracza 5 proc.

None
None

Jak uniknąć niespodzianek

Tracking error (TE) to inaczej błąd odwzorowania. Wskaźnik ten opisuje, jak bardzo stopy zwrotu np. funduszu są zbliżone do tych, które osiąga benchmark, czyli portfel wzorcowy (np. WIG).

— Warto zwracać uwagę na ten wskaźnik, ale nie można go przeceniać. Jest on trudny w interpretacji i ciężki do porównywania w sytuacji, gdy fundusze wykorzystują różne benchmarki — wtedy TE nie są porównywalne — wyjaśnia Marcin Różowski, analityk Analiz Online. Specjalista tłumaczy, że jeżeli dwa fundusze osiągają bardzo podobne wyniki, to lepiej wybrać ten o niższym wskaźniku.

Przewidywalny nie oznacza najlepszy

Na TE uwagę powinni zwrócić ci inwestorzy, którym zależy na niższej zmienności, ale kosztem wyników. Często dotyczy to np. przedsiębiorstw, które lokują pieniądze w funduszach płynnościowychi chcą mieć możliwie niskie wahania jednostki.

— Warto pamiętać, że niski TE to nie to samo co „blisko benchmarku”. Można sobie wyobrazić, że benchmark codzienniezyskuje 0,05 proc., a fundusz 0,06 proc. TE będzie bardzo niski, ale w dłuższym okresie fundusz będzie miał znacznie lepsze wyniki od benchmarku. Wartością dodaną jest mniejsza szansa na negatywną niespodziankę — dodaje Marcin Różowski.

Nie zawsze w połowie stawki

Z wyliczeń Analiz Online, bazujących na miesięcznych stopach zwrotu, wynika, że zarówno w okresie roku, jak i trzech lat najniższy wskaźnik TE miał Millennium Akcji.

Celem zarządzającego jest odzwierciedlać niezbyt wymagający benchmark (90 proc. WIG plus WIBID6M, pomniejszony o opłatę za zarządzanie), a jednocześnie utrzymywać wysoką płynność. Zarządzający rzadko zmienia skład portfela, skupiając się na utrzymywaniu struktury jak najbardziej zbliżonej do indeksu.

Efekt? Przez ostatnie 12 miesięcy fundusz zarobił 8,9 proc., czyli o 2 pkt proc. mniej od rywali. Drugi najniższy wskaźnik TE zanotował w badanym okresie również Altus Akcji, który w przeciwieństwie do Millennium, oprócz przewidywalności może pochwalić się też lepszymi wynikami — przez ostatni rok zarobił 13,7 proc.

Jego benchmarkiem jest 100 proc. WIG. Ekspozycja na największe spółki budowana jest za pomocą kontraktów terminowych na WIG20, a źródłem lepszych wyników była selekcja małych spółek. Niski wskaźnik TE za dwanaście miesięcy ma też Pioneer Akcji Polskich.