NYSE znów w czerwieni

MWIE, Bloomberg
opublikowano: 2010-08-18 16:04

Po wczorajszym największym od dwóch tygodni wzroście giełda nowojorska ruszyła dziś na minusie. Wobec braku istotnych danych makro inwestorzy koncentrowali się na informacjach ze spółek.

Po dwudziestu minutach handlu Dow Jones tracił 0,6 proc., a S&P 500 i NASDAQ zniżkowały o nieco ponad pół proc.

Liczba wniosków o kredyty hipoteczne wzrosła w zeszłym tygodniu o 13 proc., w tym o 17 proc. wzrosła liczba wniosków o refinansowanie, a o 3,4 proc spadła liczba wniosków o kredyty na zakup nowej nieruchomości.

Spośród należących do S&P 500 spółek, które dotychczas opublikowały wyniki 75 proc. pobiło prognozy zysku netto autorstwa analityków. Jeśli chodzi o przychody, to tu sytuacja nie jest już tak jednoznaczna; pozytywną niespodziankę sprawiło 61 proc. emitentów. „Aby akcje nadal drożały, pozytywnie powinny zaskakiwać również przychody, ale przede wszystkim optymistyczne muszą być perspektywy na następne kwartały” – komentował Andreas Snigg z Vontobel Asset Management w Zurychu.

W centrum zainteresowania inwestorów drugi dzień z rzędu znajduje się branża nawozowa. Po wczorajszym 28 – proc. wzroście o kolejne 2 proc. zwyżkował Potash Corp. Ofertę przejęcia spółki złożyło BHP Billiton. Na spekulacjach o dalszych możliwych przejęciach w branży rosły kursy także innych producentów nawozów, Mosaic oraz Intrepid Potash.

Z kolei spadki dotknęły producenta sprzętu rolniczego Deere & Co. Inwestorzy negatywnie przyjęli wyniki spółki.