Paul O'Neill, sekretarz skarbu USA, uważa, że przeżywająca kłopoty gospodarka amerykańska zacznie wkrótce się odradzać. Jego zdaniem, świadczy o tym 4-proc. wzrost sprzedaży detalicznej dzień po Święcie Dziękczynienia, który tradycyjnie jest najpopularniejszym dniem zakupów Amerykanów. Sprzedaż detaliczna przynosi dwie trzecie PKB USA. Od czasu ataków na Waszyngton i Nowy Jork 11 września amerykańscy politycy apelowali, aby konsumenci nie rezygnowali z zakupów. Największa sieć sklepów na świecie Wal-Mart poinformowała, że w ostatni piątek osiągnęła rekordową wartość przychodów ze sprzedaży wysokości 1,25 mld USD (5,1 mld zł). Zdaniem O'Neilla, gospodarka amerykańska wróciła teraz do fazy odrodzenia, w której znajdowała się przed 11 września.
— Spodziewam się, że z początkiem przyszłego roku zobaczymy oznaki ożywienia gospodarczego, które z czasem będzie nabierać tempa — mówi amerykański sekretarz skarbu.