Władze Gdańska wybrały Polnord jako firmę, która wraz z miastem zagospodaruje północny cypel Wyspy Spichrzów.
Polnord uzyskał wyłączność na przeprowadzenie wspólnie z miastem negocjacji w sprawie szczegółowych warunków realizacji przedsięwzięcia. Inwestycja będzie obejmować zagospodarowanie liczącej 2,3 ha działki, położonej nad Motławą, w sercu Starego Miasta. To jedyna niezagospodarowana część gdańskiej starówki, a zarazem jedno z najatrakcyjniejszych miejsc inwestycyjnych w mieście. Teren objęty jest ochroną archeologiczną, więc wszystkie koncepcje inwestycyjne muszą być uzgodnione z konserwatorem zabytków.
Według wstępnych założeń, na północnym cyplu Wyspy Spichrzów ma powstać kompleks mieszkaniowo-usługowy o powierzchni użytkowej 50 tys. mkw. W jego skład wejdą apartamentowce o wysokim standardzie, sklepy, kawiarnie i punkty usługowe — wszystko wkomponowane w staromiejski pejzaż. Na Wyspie Spichrzów ma ponadto powstać muzeum bursztynu.
Inwestorem będzie spółka powołana w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego przez miasto Gdańsk i Polnord. Miasto wniesie grunt, Polnord zobowiąże się do wybudowania muzeum oraz infrastruktury technicznej (drogi, instalacje). Deweloper zadba także o zapewnienie finansowania zewnętrznego inwestycji.
Do listopada doprecyzowane zostaną warunki współpracy, a w drugiej połowie listopada — podpisana umowa przedwstępna. Od tego momentu Polnord będzie miał cztery miesiące na sporządzenie koncepcji urbanistyczno-architektonicznej, uzgodnionej z konserwatorem zabytków. Miasto oceni ją w ciągu następnych dwóch miesięcy. W ciągu 14 dni od przyjęcia tej koncepcji nastąpi podpisanie stosownej umowy.
— Bardzo się cieszymy, że to właśnie Polnord został dopuszczony do wyłącznych negocjacji z władzami Gdańska. Wyspa Spichrzów to wyzwanie dla każdego dewelopera. Zrobimy wszystko, by mu sprostać — deklaruje Wojciech Ciurzyński, prezes Polnordu.