Obawa zamachów wywołała spadki na europejskich giełdach

02-08-2004, 18:45

Na europejskich giełdach panowały w poniedziałek kiepskie nastroje. Większość rynków zakończyła sesje spadkami wartości głównych indeksów. Powodem były negatywne sygnały z USA. Obawy inwestorów wzrosły po ostrzeżeniu o możliwości ataku terrorystycznego na którąś z głównych instytucji finansowych. Nadal trwa także rozczarowanie po gorszych niż oczekiwano danych o PKB w USA w II kwartale.

Na zamknięciu poniedziałkowych notowań spadły indeksy 13 z 17 zachodnioeuropejskich giełd. We Frankfurcie DAX stracił 0,8 proc. W Paryżu CAC 40 zniżkował o 0,6 proc. Na giełdzie w Londynie, dzięki spokojnemu otwarciu handlu na NYSE, indeks FTSE 100 odrobił w końcówce straty i kończył sesję minimalnym 0,05 proc. wzrostem.

Ostrzeżenie o możliwości ataku terrorystów Al-Kaidy na którąś z największych amerykańskich instytucji finansowych wywołało przecenę akcji zarówno w Europie, jak i Azji. Spowodowało także wzrost ceny ropy naftowej. Kurs baryłki zbliżył się do 44 USD i ustanowił kolejny historyczny rekord. Na europejskich giełdach odbiło się to najmocniej na cenach papierów spółek branży chemicznej oraz linii lotniczych. Wśród pierwszych mocnym spadkiem kursu wyróżniał się szwajcarski Clariant, drugi na świecie producent specjalistycznych chemikaliów. Ostatecznie kończył jednak sesję kursem z piątkowego zamknięcia.

Spośród linii lotniczych wyraźnie spadła cena papierów największych europejskich przedstawicieli branży: Air France, British Airways i Lufthansy.

Trwa ożywienie w handlu akcjami banków. Wyraźnie zdrożały akcje HSBC. Zysk po pierwszym półroczu jednego z największych banków Starego Kontynentu okazał się wyższy niż oczekiwał rynek. Znalazło to natychmiast odbicie w zwiększonym popycie na jego akcje. Spadł tymczasem kurs HBOS. Brytyjski bank ujawnił w niedzielę, że złoży ofertę przejęcia Abbey National. Wcześniej zamiar kupna drugiego brytyjskiego banku hipotecznego zgłosił hiszpański Santander.

W grupie najmocniej przecenionych w poniedziałek spółek znalazł się Euro Disney. Poza wzrostem obaw zamachów terrorystycznych, który może osłabić ruch turystyczny, jednemu z największych europejskich parków rozrywki szkodzi wciąż fatalna sytuacja finansowa. Inwestorzy pozbywają się akcji spółki mimo iż uzyskała ona kolejne dwa miesiące na dogadanie się z wierzycielami w sprawie dofinansowania, które może uratować ją przed bankructwem.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Obawa zamachów wywołała spadki na europejskich giełdach