Cena ropy wyraźnie wzrosła w piątek w obawie, że zapasy surowca są zbyt niskie przed rozpoczynającym się na półkuli północnej sezonem jesienno-zimowym.
Cena baryłki ropy wzrosła na NYMEX do najwyższego poziomu od dziewięciu tygodni i wyniosła 32,30 USD. Na giełdzie londyńskiej za baryłkę trzeba było zapłacić 31,20 USD, najwięcej od wybuchu ostatniej wojny w Iraku.
Cena ropy wzrosła w ciągu ostatnich dwóch tygodni o 23 proc. Pierwszym impulsem, który wywołał zwyżkę, była nieoczekiwana decyzja OPEC obniżenia wydobycia od 1 listopada o 900 tys. baryłek.
W kolejnych dniach ceny ropy stymulowały wiadomości o niskich jej zapasach. Szacuje się, że amerykańskie są obecnie o 7 proc. niższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W Europie zapasy oleju opałowego i napędowego są o 4 proc. niższe niż przed rokiem.
MD, Reuters