
Wsparciem dla notowań kukurydzy i soi są obawy o globalną podaż tych towarów. Najtrudniejsza sytuacja występuje w Argentynie, czyli kraju będącym trzecim największym eksporterem kukurydzy i soi na świecie, po USA i Brazylii. Historyczna susza w Argentynie sprawiła, że dostawy kukurydzy i soi do portów są obecnie najniższe od co najmniej 22 lat – taką informację w piątek przekazała giełda zbóż w Rosario. W pozostałych rejonach świata sytuacja jest nieco lepsza, jednak obecnie oczy inwestorów są zwrócone przede wszystkim na sytuację na południowej półkuli, która będzie istotna aż do letnio-jesiennych zbiorów zbóż na półkuli północnej.


