Zdecydowanie najlepsza sytuacja panowała w segmencie spółek technologicznych, gdzie indeks Nasdaq Composite pierwszy raz od trzech tygodni w pierwszej fazie notowań przebił poziom 5 tys. punktów na wyciągnięcie ręki zbliżając się do nowego rekordu. W marcu indeks trzykrotnie kończył sesję z wartością ponad 5 tys., punktów, co zdarzyło się pierwszy raz od marca 2000 r.

Jedną z przyczyn osłabienia parkietu grupującego spółki z tradycyjnych sektorów gospodarki był spadek ceny akcji General Electric, które w piątek rosły najmocniej od sześciu lat.
Uwaga inwestorów skupiała się, przy braku danych makro, na spółkach które mają w tym tygodniu przedstawić swoje raporty kwartalne. Wśród 36 firm z indeksu S&P500 jakie „pochwalą się” swoimi dokonaniami są JPMorgan Chase, Johnson & Johnson oraz Intel.
W segmencie spółek technologicznym jedną z gwizd sesji były papiery Netflix, napędzające rajd firm internetowych. To zasługa podniesienia rekomendacji dla walorów Netflix z „neutralnie” do „kupuj” przez analityka banku UBS.
Na zamknięciu indeks DJ IA spadał o 0,45 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 0,46 proc. zaś Nasdaq tracił 0,15 proc.