Obawy przed wzrostem płac

opublikowano: 19-09-2019, 22:00

Wielu przedsiębiorców uważa, że realizacja obietnicy podwyżki minimalnego wynagrodzenia pogorszy perspektywy ich biznesu.

Pracodawcy RP kilka dni po ogłoszeniu politycznych deklaracji o skokowym wzroście płacy minimalnej przeprowadzili ankietę wśród swoich członków na temat ewentualnych skutków tego posunięcia dla firm. Na pytanie, czy polska gospodarka jest gotowa na wzrost tego wynagrodzenia do 3 tys. zł, przecząco odpowiedziało ponad 83 proc. respondentów, twierdząco — nieco ponad 10 proc., a sformułowanie „nie wiem” zaznaczyło nieco ponad 6 proc. Ponadto aż 82 proc. negatywnie oceniło perspektywy swoich firm w 2020 r. w związku z zapowiedziami podniesienia ustawowego najniższego wynagrodzenia, a ponad 15 proc. stwierdziło, że podwyżki nie będą mieć wpływu na biznes. Zaledwie 2,3 proc. respondentów stwierdziło, że perspektywy ich firm po tej zmianie będą lepsze. W ankiecie znalazło się także pytanie o to, jak zadeklarowane przez polityków podnoszenie płacy minimalnej w przyszłych latach może wpłynąć na plany rozwoju firm.

— Wyższa płaca wymusi zmniejszenie zatrudnienia i ograniczy niskomarżowe usługi. Należy się też spodziewać pogorszenia wyników firmy w związku ze wzrostem kosztów i utratą zamówień eksportowych z powodu konieczności podniesienia cen usług, co poważnie zmniejszy możliwości rozwoju, a być może zagrozi też istnieniu firmy — odpowiedział jeden z ankietowanych przedsiębiorców.

— Pieniądze przeznaczone na wzrost płac, nieoparte o wzrost gospodarczy czy naturalną rywalizację o pracowników, mogą jedynie doprowadzić do wzrostu inflacji i szarej strefy oraz ograniczenia wydatków na rozwój firm — stwierdził inny biznesmen.

Wielu respondentów w związku z zapowiedzianą podwyżką minimalnego wynagrodzenia zadeklarowało ograniczenie inwestycjilub zatrudnienia. Wśród rozważanych scenariuszy są też m.in. przeniesienie działalności za granicę, przebranżowienie w celu zmniejszenia zatrudnienia czy robotyzacja i wprowadzenie automatyki. Ponadto ankietowane firmy zwracały uwagę, że podniesienie tej płacy wymusi podwyżki również dla osób bardziej wykwalifikowanych, których pensje muszą być stosunkowo wyższe w porównaniu z najniższymi.

Zdaniem dr Soni Buchholtz, ekspertki ekonomicznej Konfederacji Lewiatan, skokowy wzrost płacy minimalnej, wyraźnie powyżej obserwowanego wzrostu produktywności, negatywnie wpłynie na gospodarkę i rynek pracy. Wzrośnie ryzyko bezrobocia wśród najmniej produktywnych pracowników oraz upadku przedsiębiorstw w branżach, gdzie panują niskie marże. Kłopoty będą mieć przedsiębiorstwa, w których dominują kontrakty długoterminowe. Można się też spodziewać powiększenia szarej strefy. Z kolei Witold Michałek, ekspert BCC ds. makroekonomii, zwraca uwagę, że ucierpią szczególnie mniejsze przedsiębiorstwa, działające w gospodarczo słabiej rozwiniętych rejonach, którym trudno będzie konkurować.

— Oznacza to ryzyko znacznego zwiększenia szarej sfery wynagrodzeń, wzrostu bezrobocia, redukcji zatrudnienia najmniej wydajnych pracowników, migrację do większych, miejskich ośrodków oraz w skrajnych wypadkach zamykania działalności gospodarczej — mówi Witold Michałek.

82 proc. Tyle firm ocenia, że perspektywy dla biznesu w 2020 r. w związku z zapowiedziami podniesienia płacy minimalnej będą gorsze.

15,7 proc. Tylu pracodawców jest zdania, że wzrost płacy nie będzie miał wpływu na ich biznes.

83,1 proc. Tylu przedsiębiorców uważa, że Polska gospodarka nie jest gotowa na wzrost płacy minimalnej do 3 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu