Różnica między rentownością 10-letnich obligacji Włoch i Niemiec, uważana za miarę apetytu inwestorów na ryzyko, zmalała najmocniej od maja po tym jak Lagarde ogłosiła w czwartek, że EBC odkłada do grudnia decyzję kiedy zakończyć program zakupów obligacji. Tak konkretny termin okazał się zaskoczeniem dla rynku i spowodował, że październikowe posiedzenie EBC całkowicie straciło na znaczeniu.

- Uważam za niezwykłe, że tak konkretnie wskazała grudzień i wykluczyła późny październik – powiedział Christoph Rieger, szef strategii rynku obligacji w Commzerbanku.
Jego zdaniem, powinno to obniżyć spread rentowności obligacji Włoch i Niemiec do 75 pkt. bazowych, wartości nie widzianej od ponad dekady. W piątek wynosił 103 pkt. bazowe.
- Głównymi wygranymi są naszym zdaniem stosujący carry trade, bo mogą ze spokojem czekać na jesień – napisał w raporcie Antoine Bouvet, strateg rynku obligacji w ING Banku.
Zastrzegł, że sytuację może zmienić dalszy szybki wzrost inflacji.