Obligacje w cenie

Marek Knitter
opublikowano: 2003-04-03 00:00

Ministerstwo Finansów wykorzystało dobre nastawienie inwestorów i przy popycie przekraczającym 15 mld zł drogo sprzedało całą pulę nowych 2-letnich obligacji. Oferta wysokości 3,5 mld zł była tym razem zbyt mała na wilczy apetyt inwestorów.

Ministerstwo Finansów (MF) zamierza iść za ciosem i dzisiaj na przetargu uzupełniającym zaoferuje po średniej cenie z wczorajszej aukcji obligacje 2-letnie o wartości 700 mln zł. Jest duże prawdopodobieństwo, że uda się uplasować kolejną pulę. Tym samym wartość sprzedanych przez MF nowych papierów wzrośnie do 4,2 mld zł.

Zgłoszony na wczorajszej aukcji popyt wysokości 15,96 mld zł zaskoczył wszystkich. Resort wykorzystał jednak swoją szansę i drogo sprzedał całą pulę. Średnia rentowność nowych obligacji 2-letnich wyniosła 5,201 proc. — znacznie poniżej poziomów rynkowych.

Wysoki popyt wynikał w dużej mierze z faktu, że dziś uwolnione zostaną znaczne środki na rynku międzybankowym w wyniku wykupu starych papierów przez NBP i MF. Dobry sentyment na rynku i spora ilość wolnej gotówki wpłynęły na dobry wynik aukcji.

Analitycy oczekiwali spadku rentowności dwulatek do 5,25-5,35 proc. z 5,543 proc. dla papierów OK1204, oferowanych w marcu. Ostatecznie średnia rentowność wyniosła 5,201 proc. Reakcja rynku wtórnego była natychmiastowa.

— Po wynikach aukcji rentowności wszystkich obligacji na rynku wtórnym spadły od 2-5 pkt bazowych. Papiery 5-letnie osiągnęły historyczne poziomy. Ich rentowność wyniosła 5,18 proc. — mówi Tomasz Zdyb, analityk Pekao SA.

— Kłopoty z pewnością mieli inwestorzy, którzy nie wierzyli w sukces przetargu. Po wynikach cały rynek się umocnił i część z nich zmuszona została do zamykania krótkich pozycji — dodaje Marcin Bilbin, analityk Banku Handlowego.

W tej sytuacji część inwestorów zamykała pozycje w celu uniknięcia dalszych strat. Odkupując papiery już po wyższych cenach dodatkowo wpłynęli na wzrost cen i spadek rentowności obligacji na rynku wtórnym.