Obligacje zapewniają stabilny dochód

Tomasz Lipczyński
opublikowano: 2000-01-28 00:00

Obligacje zapewniają stabilny dochód

Najatrakcyjniejsze są trzylatki

Obligacje skarbowe należą do najbezpieczniejszych inwestycji, dlatego spora część inwestorów decyduje się na zakup tych papierów. Obligacje zapewniają stabilny, a co ważniejsze pewny przyrost kapitału, w założeniach z powodzeniem dyskontujący inflację.

Jednak nawet przy tak bezpiecznej lokacie jak papiery Skarbu Państwa drobny inwestor zadaje sobie pytanie, które walory kupić?

Biorąc po uwagę rynek pierwotny, obecnie inwestorzy indywidualni do wyboru mają trzy typy obligacji.

Trzyletnie obligacje o zmiennym oprocentowaniu (TZ), dwuletnie oszczędnościowe obligacje skarbowe (DOS) oraz czteroletnie indeksowane oszczędnościowe obligacje skarbowe (COI).

Papiery te różnią się terminem zapadalności (czyli wykupu) oraz sposobem naliczania oprocentowania. Jedyną wspólną cechą wszystkich walorów skarbowych oferowanych drobnym inwestorom jest ich nominał wynoszący 100 zł.

Trzylatki

Oprocentowanie walorów trzyletnich ustala się co trzy miesiące na podstawie średniej rentowności 13-tygodniowych bonów skarbowych sprzedawanych na przetargach, powiększonej o 4 proc. marży.

Od 7 lutego na rynku pierwotnym pojawi się trzyletnia seria TZ0203. Jej oprocentowanie w pierwszym okresie odsetkowym wyniesie 16,69 proc., co oznacza, że po trzech miesiącach za każde 100 zł zainwestowane w TZ0203 inwestorzy otrzymają 4,10 zł odsetek.

Dodatkową zaletą walorów trzyletnich jest kwartalny cykl wypłaty odsetek, które można reinwestować, co dodatkowo podwyższa zysk z inwestycji. Jedynym mankamentem jest to, że reinwestycja nie odbywa się automatycznie, jak w przypadku papierów DOS i COI. Jednak ci, którzy mają obligacje zdeponowane w biurach maklerskich, wiedzą doskonale, że zakupu papierów wartościowych na rynku wtórnym można dokonać przez telefon, nie ruszając się z domu.

Wysokie odsetki sprawią, że trzylatka staje się najatrakcyjniejszym papierem skarbowym dostępnym obecnie na rynku. Jest duża szansa na to, że wysoka stopa procentowa utrzyma się w następnych kwartałach.

Wzrost oprocentowania TZ-ów z 13,26 do 16,69 proc. jest wynikiem ostatniej podwyżki stóp procentowych NBP, po której rentowność bonów skarbowych wyraźnie poszła w górę. Obecnie wynosi ona około 15,5 proc. Tak więc jeżeli w ciągu najbliższych trzech miesięcy stopy procentowe zostaną utrzymane na obecnym poziomie (a na to się zanosi z uwagi na wysoką inflację), to i w następnym okresie odsetkowym oprocentowanie trzylatek będzie bardzo atrakcyjne.

Dwulatki

Dwuletnie oszczędnościowe obligacje skarbowe mają oprocentowanie stałe dla danej serii. Po roku odsetki są kapitalizowane, co można uznać za plus tych walorów. Dzięki temu realne oprocentowanie w skali roku nieco się zwiększa. Przykładowo seria DOS0102 oprocentowana jest na 13 proc. w stosunku rocznym. W drugim roku 13 proc. naliczane będzie od nominału powiększonego o dotychczasowe odsetki, czyli od 113 zł, co po dwóch latach daje kwotę 127,69 zł. Ostatecznie średnie roczne oprocentowanie tej serii wyniesie około 13,85 proc.

Czterolatki

Stopa procentowa obligacji czteroletnich naliczana jest dla każdego roku oddzielnie na przykładzie inflacji z 12 miesięcy poprzedzających dany okres odsetkowy, powiększonej o marżę odsetkową ustaloną dla danej emisji — ostatnio było to 4,5 proc.

Podobnie jak w przypadku walorów dwuletnich również odsetki czterolatek podlegają kapitalizacji, co oznacza, że po każdym rocznym okresie odsetkowym kapitał bazowy rośnie, co oczywiście zwiększa ich atrakcyjność.

Zysk

Jak widać, pod względem oprocentowania najkorzystniejszą lokatą kapitału wydają się trzyletnie obligacje o zmiennej stopie procentowej. Poza tym są one najściślej powiązane z rynkiem, przez co inwestor ma szerokie pole manewru. W razie gwałtownego spadku oprocentowania może bez trudu sprzedać je przed terminem, a kapitał ulokować w innej, rentowniejszej inwestycji.

W tym momencie dochodzimy do drugiego czynnika wyznaczającego jakość inwestycji, czyli do płynności zainwestowanego kapitału. Trzeba przyznać, że pod tym względem TZ-y mają przewagę nad pozostałymi walorami. Trzylatki notowane są na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, podczas gdy walory dwuletnie i czteroletnie można tylko odsprzedać emitentowi. Jednak przedterminowy wykup obligacji typu DOS i COI obwarowany jest pewnymi ograniczeniami.

Oczekiwanie

Walory te można zgłosić do wykupu dopiero po upływie trzech miesięcy od daty zakupu i nie później niż na dwa miesiące przed terminem zapadalności. Natomiast sam wykup następuje dwa tygodnie od daty złożenia dyspozycji. Ponadto przy przedterminowym umorzeniu obligacji pobierana jest opłata manipulacyjna wysokości 3 zł w przypadku walorów czteroletnich i 2,50 zł dla papierów dwuletnich.

Jak widać, emitent zadbał o to, aby w krótkim terminie oszczędnościowy charakter obligacji nie był tylko pustą nazwą. Natomiast po upływie pierwszego roku inwestycji opłata manipulacyjna nie ma już tak dużego znaczenia, jedynym mankamentem jest dwutygodniowy czas oczekiwania na gotówkę.

Biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw wydaje się, że najodpowiedniejszą obligacją dla aktywnych inwestorów są papiery trzyletnie. Natomiast dwu- i czteroletnie obligacje oszczędnościowe skierowane są do ludzi, którzy zakup papierów Skarbu Państwa traktują jako długoterminową lokatę podobną do tej w banku. Z tą jednak różnicą, że przy przedterminowym zakończeniu inwestycji inwestor nie traci odsetek, podczas gdy wcześniejsze wycofanie się z lokaty terminowej w banku wiąże się ze stratą części oprocentowania.

Tomasz Lipczyński