FRANKFURT (Reuters) - Europejski Bank Centralny (ECB) rozpoczął w czwartek posiedzenie po raz ostatni przed sierpniowymi wakacjami. Większość analityków spodziewa się, że stopy nie zostaną obniżone, ale równocześnie niektórzy z nich nie wykluczają takiej możliwości.
Decyzja ma zostać ogłoszona o 13.45 czasu warszawskiego. Po jej ogłoszeniu nie jest planowana konferencja prasowa.
Czwartkowe spotkanie ma formę telekonferencji, a nie bezpośredniego spotkania w siedzibie banku we Frankfurcie.
Według niektórych analityków fakt ten dodatkowo wskazuje, że do obcięcia stóp nie dojdzie, bo ECB nigdy nie zdecydował się na obniżenie oprocentowania podczas telekonferencji.
"Spodziewamy się obniżki stóp 30 sierpnia, ale nie można do końca wykluczyć, że dojdzie do niej dzisiaj" - powiedział Bernard Walschots, analityk Rabobanku.
Na rynkach finansowych w Europie panował spokój. Euro oscylowało wokół poziomu 88,25 centa.
Analitycy zwracają uwagę, że ECB nie zrobił w ostatnich tygodniach nic, by przygotować rynek na ewentualną obniżkę, mimo że wiele czołowych spółek ogłosiło w tym okresie masowe zwolnienia.
Dane z tego tygodnia pokazują jednak, że sytuacja gospodarcza strefy euro pogarsza się do tego stopnia, że bank centralny może być zmuszony do obniżenia oprocentowania jeszcze przed rozpoczęciem czterotygodniowych wakacji.
Opublikowany w środę przez Reutera indeks aktywności gospodarczej wskazuje, że aktywność sektora wytwórczego spadała w lipcu czwarty miesiąc z rzędu, a tempo tego spadku nasilało się.
W czwartek francuskie biuro statystyczne INSEE podało, że nastroje konsumentów w drugiej co do wielkości gospodarce strefy euro były najgorsze od dwóch lat.
Jednocześnie inflacja we Włoszech i w Niemczech spadła poniżej trzech procent, co wskazuje że wolniejszy wzrost cen jest prawdopodobnie stałą tendencją.
ECB starał się jasno powiedzieć inwestorom, że nie zamierza na razie redukować stóp. Starał się przy tym uniknąć zamieszania, które wywołał 10 maja, niespodziewanie obniżając oprocentowanie o 25 punktów bazowych.
Rynek ostro krytykował wtedy ECB, ponieważ jego decyzja była dla graczy kompletnym zaskoczeniem.
Prezes banku Wim Duisenberg powiedział 5 lipca, że poziom 4,5 procent na jakim pozostaje obecnie główna stopa procentowa będzie odpowiedni "jeszcze przez jakiś czas".
Wiekszość analityków spodziewa się, że stopy w strefie euro zostaną obniżone o 25 punktów bazowych najpóźniej we wrześniu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))