PAP: Im bliższe jest wejście Polski do Unii Europejskiej, tym pesymistycznejsze stają się opinie o naszym członkostwie. W pierwszej połowie lutego tylko niecałe dwie piąte, 38 proc., Polaków uważało, że będzie ono czymś dobrym - wynika z sondażu TNS OBOP.
Jest to najniższy odsetek z dotychczas uzyskanych. W styczniu wynosił on 41 proc., a w lipcu 2003 roku - 57 proc.
Zdaniem 27 proc. badanych "członkostwo w Unii będzie czymś złym". W styczniu taką opinie wyraziło 25 proc. osób, a w lipcu ub.r. - 17 proc.
Do 27 proc. - z 18 proc. w lipcu i 26 proc. w styczniu - wzrósł odsetek ankietowanych uważających, że członkostwo nie będzie ani czymś dobrym, ani złym.
W lutym pogorszyły się również opinie na temat stanu przygotowań Polski do członkostwa w UE: z 37 do 42 proc. wzrósł odsetek osób, które sądzą, że nasz kraj nie jest gotowy ani do skorzystania z członkostwa, ani do wywiązania się z podjętych zobowiązań.
Jednocześnie z 28 proc. do 23 proc. zmniejszył się odsetek badanych oceniających, że Polska jest przygotowana, aby skorzystać na wejściu do UE, ale nie jest gotowa do dotrzymania zobowiązań.
17 proc. badanych sądzi, że nasz kraj jest gotowy do dotrzymania zobowiązań, ale nie jest przygotowany do odniesienia korzyści z wejścia do Unii. 7 proc. uczestników sondażu stanowią osoby przekonane, że jesteśmy pod każdym względem gotowi do członkostwa.
Optymistyczne są oceny potencjalnego wpływu członkostwa w Unii na Polskę za 10 lat: ponad trzy piąte - 63 proc. ankietowanych uważa, że można spodziewać się zmian na lepsze. 9 proc. sądzi, że nastąpią zmiany na gorsze, a 5 proc. wyraża opinię, że nic się nie zmieni. Blisko jedna czwarta - 23 proc. - uczestników sondażu nie miała zdania w tej sprawie.
W porównaniu ze styczniem wzrosła jednak liczba osób oceniających, że wejście do UE spowoduje w Polsce zmiany na gorsze w najbliższych dwóch latach: obecnie opinię taką podziela już większość - 53 proc. badanych; w styczniu sądziło tak 47 proc. ankietowanych.
Lutowy sondaż pokazuje ponadto spadek pozytywnych oczekiwań związanych z wpływem członkostwa na życie przyszłego pokolenia: obecnie żywi je 55 proc. ankietowanych, w styczniu - 60 proc. 18 proc. badanych uważa, że zmiany, które nastąpią pod wpływem członkostwa, negatywnie wpłyną na życie naszych dzieci, a 10 proc. - że wejście do UE nie będzie miało znaczenia.
Sondaż przeprowadzono w dniach 5-8 lutego na reprezentatywnej próbie 1005 osób powyżej 15. roku życia.