Lider zmienia strukturę portfela. Ma w nim być więcej aut dostawczych i ciężarowych oraz maszyn i urządzeń. Pojawią się nieruchomości.
W styczniu i pierwszych dniach lutego Europejski Fundusz Leasingowy (EFL), największa na rynku firma z branży, osiągnął 56-proc. przyrost aktywów oddanych w leasing w porównaniu z początkiem ubiegłego roku.
— Nie sądzę, by w całym roku udało nam się utrzymać taki wzrost. Z szacunków Związku Przedsiębiorstw Leasingowych wynika, że w tym roku sektor wzrośnie o 13-20 proc. Mam nadzieję, że EFL uda się wzrastać nieco szybciej — mówi Bastien Carpentier, od kilkunastu dni nowy szef EFL.
Celem EFL jest utrzymanie pozycji lidera rynku. Jak wynika z danych ZPL, mimo że spółka nadal jest numerem jeden, to traci w nim udział. Jeszcze w 2003 r. miała 18,4 proc., a na koniec ubiegłego roku udział spadł do poniżej 16 proc. Aktywa oddane w leasing w 2004 r. są o niespełna 1 proc. wyższe niż rok wcześniej i wynoszą 1,951 mln zł. Drugi w sektorze Raiffeisen Leasing Polska i trzeci BRE Leasing osiągnęły w tym czasie ponad 38-proc. wzrost aktywów. Każdy zanotował przyrost udziału w rynku o ponad 1,5 pkt. proc. — odpowiednio do 11,7 i 9,8 proc.
— Nie mogę powiedzieć precyzyjnie, jakiego wzrostu oczekujemy w tym roku, ale przyznam, że spodziewamy się znacznego przyrostu aktywów — wyjaśnia Bastien Charpentier.
EFL zamierza w tym roku wejść m.in. na rynek leasingu nieruchomości, na którym nie był obecny.
— W Polsce firmy leasingowe oferują głównie leasing zwrotny, często spółkom z jednej grupy kapitałowej. My zamierzamy wprowadzić zupełnie inną ofertę — wyjaśnia Francois-Xavier Meurvill, wiceprezes EFL.
Nie doprecyzował,jaką. Faktem jest, że — zdaniem Krzysztofa Bieleckiego, prezesa ZPL i szefa ING Lease — ten rynek może być kołem zamachowym branży.
EFL będzie ponadto dążył do wzmocnienia pozycji w rynku maszyn i urządzeń, których udział w jego portfelu ma systematycznie rosnąć, podobnie jak aut ciężarowych i dostawczych. Firma nie wyklucza także wprowadzenia do oferty maszyn rolniczych. Spadać ma natomiast udział samochodów osobowych, które jeszcze w 2003 r. stanowiły (razem z autami z kratką) 66,6 proc. portfela pojazdów.