Obroty LTL spadły aż o 58 procent
To nie był dobry rok dla Lubelskiego Towarzystwa Leasingowego. W porównaniu z 1999 r. obroty giełdowej spółki spadły aż o 58 proc., a strata netto sięgnęła prawie 5 mln zł. Spółka odmówiła komentarza na temat sposobu wyjścia z zapaści.
Notowane na GPW Lubelskie Towarzystwo Leasingowe nie może zaliczyć 2000 r. do udanych. Nie ominęły go charakterystyczne dla całej branży kłopoty z bankowym finansowaniem inwestycji. Instytucje finansowe znacznie ograniczyły spółce limity kredytowe. W efekcie nastąpił drastyczny spadek wartości przedmiotów oddanych w leasing. W 2000 r. firma wyleasingowała łącznie aktywa za niespełna 53 mln zł netto. Tymczasem w 1999 r. było to jeszcze 126 mln zł. Spadek obrotów wyniósł więc aż 58 proc.
Banki limitują
Porównanie z wynikami 1999 r. nie napawa optymizmem. Największy spadek — o 77 proc. — nastąpił w segmencie nieruchomości. W tym wypadku LTL wyleasingowało aktywa za 14,9 mln zł. Równie duży spadek — o 64 proc. — nastąpił w segmencie maszyn i urządzeń (19,9 mln zł). Wzrósł jedynie leasing środków transportu — o 40 proc. (20 mln zł).
— Banki ograniczyły nam finansowanie. Mamy wielu chętnych leasingobiorców, ale nie możemy im pomóc, bo brakuje nam kapitału. Banki prowadzą politykę zmniejszania zaangażowania w firmy leasingowe, co w istotny sposób ogranicza nasze możliwości inwestycyjne — informuje Barbara Rudzińska, rzecznik LTL.
Deklaruje, że spółka nie utraciła całkowicie bankowego finansowania. Zmniejszeniu uległy tylko limity kredytowe. Obecnie LTL ma ograniczone finansowanie w 10 bankach.
Ratunek tajemnicą
2000 r. dla LTL zamknął się stratą netto około 4,88 mln zł. Spółka zwiększyła także rezerwy na należności o prawie 2 mln zł. Nie doszło do planowanej megaemisji akcji. Dziesięciokrotne podwyższenie kapitału akcyjnego (aż o 145 mln zł) zablokował mniejszościowy akcjonariusz — Powszechny Bank Kredytowy. Emisja miała być przeznaczona dla inwestora branżowego. Nieoficjalnie mówiło się o Centralnym Towarzystwie Leasingowym.
— Nasze wyniki są skutkiem trudnej sytuacji makroekonomicznej w kraju, podwyżki stóp procentowych, opóźniania się procesu konsolidacji oraz nieterminowego spłacania rat przez niektórych leasingobiorców — tłumaczy Barbara Rudzińska.
Na pytanie, co spółka zamierza zrobić, aby wyjść z tak trudnej sytuacji, przedstawicielka LTL nie chciała odpowiedzieć, zasłaniając się regulaminem giełdy.
W 1999 r. firma była na 17. miejscu w rankingu firm leasingowych. Teraz zapewne znajdzie się w czwartej dziesiątce.
Kapitał akcyjny spółki wynosi 14,8 mln zł i dzieli się na 3,7 mln akcji. Głównym akcjonariuszem LTL jest Maciej Balcerek z kontrolowanym przez siebie Focus Holding. Inwestor ten ma ponad 67 proc. głosów na WZA spółki.