"Observer" o Polsce: rządy bliźniaków złą wiadomością dla liberałów

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-07-09 19:17

Objęcie urzędu premiera przez Jarosława Kaczyńskiego zostanie źle przyjęte przez liberałów, którzy odnoszą się z dystansem do hasła "moralnej odnowy" i którym nie podoba się skład koalicji rządzącej - ocenia w najnowszym wydaniu brytyjski tygodnik "The Observer".

Objęcie urzędu premiera przez Jarosława Kaczyńskiego zostanie źle przyjęte przez liberałów, którzy odnoszą się z dystansem do hasła "moralnej odnowy" i którym nie podoba się skład koalicji rządzącej - ocenia w najnowszym wydaniu brytyjski tygodnik "The Observer".

Za powód odejścia Kazimierza Marcinkiewicza z urzędu premiera, pismo uważa to, iż "polityk postrzegany jesienią ub. roku w chwili nominacji jako marionetka braci Kaczyńskich naraził się im nieoczekiwanymi przejawami politycznej niezależności".

"Marcinkiewicz nie był zadowolony z koalicji zawiązanej przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z LPR i Samoobroną, a gdy sprzeciwił się mu, wyznaczając na ministra finansów swego ekonomicznego doradcę i spotykając się bez upoważnienie władz partii z liderem opozycyjnej Platformy Obywatelskiej, Kaczyńscy zdecydowali się wymusić na nim zgodę na odejście" - pisze publicysta "Observera" Daniel McLaughlin.

Według tygodnika, Marcinkiewiczowi nie układało się nie tylko z Jarosławem, ale także z Lechem Kaczyńskim. Z cytowanego w materiale źródła wynika, iż Lech wywierał presję na Jarosława, by ten odsunął Marcinkiewicza od kierowania rządem.

"Obawiam się, iż pod rządami premiera Jarosława Kaczyńskiego, Polska stanie się krajem bardziej ekstremalnym, antyeuropejskim i ksenofobicznym" - powiedział "Observerowi" polityk Platformy Bronisław Komorowski.

"57-letni Jarosław Kaczyński doszedł do władzy, obiecując moralną rewolucję, która wykorzeniłaby korupcję z życia politycznego, usunięcie rażących społecznych nierówności, zmniejszenie bezrobocia i umocnienie tradycyjnych wartości w katolickim kraju" - przypomina McLaughlin.