Ostatecznie na finiszu sesji indeks blue chipów DJ IA zyskiwał 1,57 proc. Wskaźnik S&P500 zwyżkował o 1,78 proc. zaś technologiczny Nasdaq mógł pochwalić się największym wzrostem, rzędu 2,12 proc.

We wtorek na parkiet trafiły ważne dane o ostatecznym odczycie dynamiki PKB w I kw. Okazało się, że amerykańska gospodarka rozwijała się w szybszym tempie (1,1 proc.) niż wcześniej szacowano (0,8 proc.), jednak niepokojącym sygnałem była korekta wzrostu wydatków konsumentów z 1,9 do 1,5 proc.
W czerwcu poprawiło się też zaufanie konsumentów w USA, trzeba jednak podkreśli, że wskaźnik wyliczany przez Conference Board dotyczył danych sprzed referendum w Wielkiej Brytanii.
Dosyć stabilna sytuacja panowała w kwietniu na rynku nieruchomości. Wskaźnik S&P/Case-Shiller obrazujący zmiany cen domów w 20 największych amerykańskich aglomeracjach wyniósł w ujęciu annualizowanym 5,4 proc. wobec 5,5 proc. w marcu.
Rozczarowujące informacje nadeszły natomiast z oddziału Fed z Richmond. Obrazujący panującą w tym regionie USA koniunkturę wytwórczą wskaźnik pogłębił spadek z -1 do -7 podczas gdy ekonomiści spodziewali się niewielkiego odbicia do +2.
W górę szły wyceny akcji przedstawicieli dziewięciu z 10 głównych sektorów wchodzących w skład indeksu S&P500. Najlepiej prezentowały się spółki energetyczne i finansowe.
Spośród pierwszej z wymienionych branż szczególnie dobrze prezentowały się we wtorek walory Southwestern Energy, zyskujące ponad 8 proc. Spore zyski notowali też akcjonariusze Devon Energy i Cabot Oil & Gas.
Wykorzystując ostatnią głęboką przecenę inwestorzy odkupywali walory banków w tym Morgan Stanley, Bank of America, Citigroup i JPMorgan.