Odbicie przyjdzie w marcu

Michał Śliwiński
02-03-2001, 00:00

Odbicie przyjdzie w marcu

Zdaniem analityków, koniec marca na GPW powinien w końcu przynieść wyraźne odbicie indeksów.

Alfred Adamiec

doradca inwestycyjny PBK Asset Management

Giełda szuka swojego dna i pokazuje już oznaki odbicia. Indeks znajduje się teraz na poziomie mniej więcej z połowy października, ale sytuacja okołorynkowa jest teraz znacznie lepsza niż jesienią ubiegłego roku. Uważam, że czeka nas bardzo ciekawy marzec, sygnały techniczne w przypadku niektórych spółek pokazują możliwość wzrostu nawet do czterdziestu procent. Pamiętajmy, że giełda wyprzedza to, co dzieje się w gospodarce, a jest bardzo prawdopodobne, że na przełomie 3 i 4 kwartału będzie w niej już znacznie lepiej. RPP pokazała dwa dni temu, że nie ignoruje sygnałów makroekonomicznych, a jej decyzja daje z kolei bazę do kolejnych obniżek. Można również przypuszczać, że rynek w przypadku wzrostów będzie rósł znacznie szerzej niż dotychczas. Pod koniec marca czeka nas posiedzenie FED, na którym być może znowu nastąpi obniżenie poziomu stóp procentowych. Należy sądzić, że osłabi się również złoty do dolara, obecnie nasza waluta wydaje się przewartościowana. Z kolei w Polsce w średnim terminie można spodziewać się obniżenia rentowności papierów dłużnych, co z kolei powinno spowodować przesunięcie części pieniędzy tam ulokowanych np. przez OFE, właśnie w akcjach.

Sławomir Gajewski

doradca inwestycyjny Credit Suisse Asset Management

Obecnie pesymizm na rynku jest tak duży, że należy spodziewać się odbicia, które może mieć tylko techniczny charakter. Niestety tylko techniczny, bowiem oczekiwania co do wzrostu wyników finansowych spółek są pesymistyczne. Rynek nie wierzy, że po pierwszym kwartale będzie lepiej. Negatywnie odbija się również wpływ amerykańskiego rynku Nasdaq, który zbliża się do poziomu 2000 pkt. Dodatkowo nie tylko naszą, ale i resztę gospodarek światowych straszy widmo możliwej recesji w USA. Natomiast na rynku jest tanio, zarówno wskaźnikowo, jak też cenowo. Jednak do wzrostu potrzebny jest impuls, który sprowokuje poprawę. Za spodziewanym technicznym odbiciem przemawia również szybkość spadku warszawskiego rynku, indeks traci za szybko i za dużo.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Śliwiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Odbicie przyjdzie w marcu