Odbiorcy ropy od Jukosu szukają innych dostawców

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-01-20 17:08

Zagraniczni odbiorcy ropy dostarczanej przez rosyjski koncern naftowy Jukos zaczynają poszukiwać alternatywnych dostawców tego surowca po tym, gdy spółka Jukosu odpowiedzialna za sprawy handlowe podała, że dostawy mogą nie zostać zrealizowane.

Zagraniczni odbiorcy ropy dostarczanej przez rosyjski koncern naftowy Jukos zaczynają poszukiwać alternatywnych dostawców tego surowca po tym, gdy spółka Jukosu odpowiedzialna za sprawy handlowe podała, że dostawy mogą nie zostać zrealizowane.

Jukos poinformował, że może nie honorować wszystkich swoich długoterminowych kontraktów na dostawy ropy, bo rosyjski rząd skonfiskował główną spółkę koncernu zajmującą się produkcją ropy. Główni kontrahenci Jukosu to PKN Orlen, węgierski MOL i Mazeikiu Nafta z Litwy.

MOL kupuje od Jukosu 60 proc. ropy przerabianej przez węgierskie rafinerie. W 2003 r. Węgrzy uzgodnili z Jukosem, że będą rocznie odbierać 7,2 ton ropy przez najbliższe 10 lat. W czwartek węgierski koncern podał, że będzie kupował ropę do swoich rafinerii na Węgrzech i Słowacji od innego rosyjskiego koncernu - Łukoila. W komunikacie przesłanym na giełdę w Budapeszcie koncern napisał, że rocznie kupi od Łukoila 5 mln ton ropy, przez najbliższe pięć lat.

 Rzecznik prasowy litewskiej firmy Mazeikiu, Giedrius Karsokas, poinformował w czwartek, że na razie dostawy ropy przez Jukos przebiegają normalnie. Minister gospodarki Litwy Viktor Uspaskich podał jednak w środę, że rząd prowadzi negocjacje na temat możliwych nowych porozumień na dostawy ropy od trzech innych firm. W 2002 r. Jukos podpisał umowę na dostarczanie litewskiej firmie co najmniej 4,8 mln ton ropy rocznie do 2012 r.

PKN Orlen podał w sierpniu ub. roku, że kupuje od Jukosu 40 proc. przerabianej ropy.