Kati Levoranta stała na czele firmy od 2016 roku, a w 2017 roku wprowadziła ją na giełdę. Chociaż debiut był obiecujący, Rovio niespodziewane wydało ostrzeżenie o zyskach zaledwie pięć miesięcy później, co rozzłościło inwestorów i obniżyło cenę akcji o połowę w ciągu jednego dnia. Udziały nigdy nie wróciły już do pierwotnego poziomu. Obecnie ich cena oscyluje wokół 6 euro.

Niedawno Rovio ponownie zaczęło identyfikować się jako firma zajmująca się tworzeniem gier na urządzenia mobilne, a nie szeroko pojętą rozrywką. „To dobry, naturalny moment, aby pomyśleć o zmianie dyrektora generalnego” – stwierdziła ustępująca szefowa dodając, że firma jest teraz w doskonałej kondycji.
Kati Levoranta rozstanie się z Rovio za porozumieniem stron. Spółka niebawem rozpocznie poszukiwania nowego szefa.