Oddać ludzkie sprawy w dobre ręce

Dorota Czerwińska
opublikowano: 2014-12-01 00:00

Rośnie zainteresowanie outsourcingiem kadrowo-płacowym.

Rynek outsourcingu kadrowo- -płacowego w Polsce rośnie po około 7 proc. rocznie. Na koniec 2014 r. jego wartość ma wynieść ponad 430 mln zł. Np. liczba klientów HRK Payroll Consulting przez cztery lata wzrosła o ponad 40 proc.

— Chodzi przede wszystkim o przesunięcie działań administracyjnych na zewnątrz, aby działy HR mogły się skupić na strategicznym kształtowaniu polityki kadrowej. Digitalizacja sprawia, że pracownicy chcą mieć bieżący dostęp do swoich danych, zarządzający — możliwość szybkiej analizy statystyk, a instytucje kontroli — łatwy dostęp do szczegółowych procedur.

Oznacza to więcej pracy niż dotąd, więc firmy chętnie przekazują na zewnątrz te dodatkowe obowiązki — mówi Małgorzata Wiśniewska-Janus, dyrektor HRK Payroll Consulting. Dodaje, że informatyczne systemy kadrowo-płacowe gromadzą miliony danych, a przekazanie administrowania nimi na zewnątrz zwiększa ich bezpieczeństwo.

— Ponad 40 proc. rynku w Polsce obsługuje około 10 największych dostawców. Reszta jest rozdrobniona na różnej wielkości biura księgowe. Z usług mniejszych podmiotów korzystają głównie małe i średnie firmy, dla których najważniejsza jest cena — wyjaśnia Dariusz Terlecki, dyrektor sprzedaży i marketingu ADP Polska.

Działania kadrowe i płacowe najchętniej zleca się firmom, które gwarantują jakość i zgodność z prawem, wzrost bezpieczeństwa, podział ryzyka z usługobiorcą, oszczędność czasu i pieniędzy. — Badania pokazują, że powierzenie administracji kadrowej i płacowej zewnętrznym specjalistom może być

nawet o około 40 proc. tańsze niż prowadzenie jej samemu. Redukcja tych wydatków poprawia EBITDA, co przekłada się na wzrost wartości firmy. Poza tym model outsourcingowy pozwala uelastycznić wiele kosztów związanych z usługami kadrowymi, czyli przenieść je z jednorazowych wydatków inwestycyjnych do stałych kosztów operacyjnych, co znaczne ułatwia planowanie budżetu — twierdzi Dariusz Terlecki. Jak wybierać zewnętrzną firmę? Trzeba mieć pewność, że ma doświadczenie i jest stabilna. Warto sprawdzić jej referencje i dokonania.

Podpowiedzią mogą też być certyfikaty jakości usług, kompetencji pracowników i bezpieczeństwa danych.

— Najważniejsze jest precyzyjne określenie zakresu usług i podziału odpowiedzialności prawnej i finansowej za nie. W imieniu usługobiorcy prowadzimy bazy danych, zarządzamy aktami osobowymi, naliczamy płace, sporządzamy kompleksowe raporty wynikowe i dokumentację dla ZUS-u i urzędu skarbowego. Musi on więc mieć pewność, że usługa będzie realizowana zgodnie z najwyższymi standardami, a odpowiedzialność prawno-finansowa jest tego najlepszym gwarantem — wskazuje Dariusz Terlecki.

Małgorzata Wiśniewska- Janus radzi, aby sprawdzić rodzaj firm, które usługodawca obsługuje, ich wielkość, strukturę, kapitał. — Nie bez znaczenia jest też poziom obsługi klienta, a także profile zawodowe osób, które będą odpowiadały za obsługę kadr i płac — dodaje szefowa HRK Payroll Consulting. Jeśli outsourcing kadr i płac łączy się ze zwolnieniami w firmie, dobrze jest, jeśli usługodawca może np. przeprowadzić outplacement lub nawet zaoferować zwalnianym zatrudnienie.