Notowania tej pary ostatecznie zakończyły sesję europejską w pobliżu poziomu
1,2880. Kurs euro względem dolara wsparły kolejne dwie zakończone sukcesem
aukcje europejskiego długu. Po wczorajszej udanej ofercie irlandzkich i
hiszpańskich papierów dłużnych, dziś z powodzeniem udało się uplasować na rynku
obligacje Niemiec oraz Portugalii.
W czasie dzisiejszej sesji mogliśmy
również obserwować umocnienie funta brytyjskiego względem dolara. Para GBP/USD
zwyżkowała w pobliże wartości 1,5700 po publikacji mniej gołębiego od oczekiwań
raportu z ostatniego posiedzenia Banku Anglii. Wynika z niego, iż na ostatnim
spotkaniu władz monetarnych praktycznie wszyscy opowiedzieli się za
pozostawieniem stóp procentowych na niezmienionym poziomie i nierozszerzaniem
pakietu płynnościowego (z linii tej wyłamał się tylko jeden z członków rady
decyzyjnej, który zagłosował za 25-pubktową podwyżką kosztu pieniądza).
Inwestorzy oczekiwali natomiast co najmniej jednego głosu, opowiadającego się za
dalszym poluźnianiem polityki pieniężnej w Wielkiej Brytanii. Kurs funta nie
utrzymał się jednak zbyt długo w pobliżu dziennego maksimum i pod koniec sesji
europejskiej oscylował już w pobliżu wartości 1,5600 USD za GBP.
Dziś z Polski poznaliśmy dane o produkcji przemysłowej. Wypadły one nieco słabiej niż oczekiwano – produkcja w lipcu wzrosła bowiem o 10,3 proc. r/r, podczas gdy prognozowano 12,0 proc.. Złoty mimo to zyskiwał na wartości, a notowania EUR/PLN zeszły aż do poziomu 3,9290. Prawdopodobnie w obecnym momencie polską walutę wspiera zwiększony popyt na krajowe obligacje. Inwestorzy po ostatnich słabszych danych o inflacji i płacach oraz dzisiejszym niższym od oczekiwań odczycie produkcji przemysłowej, ostudzili swe oczekiwania na rychłe podwyżki stóp procentowych. To z kolei działa prowzrostowo na ceny obligacji, w związku z czym możemy obserwować zwiększony popyt na te papiery.
Sporządziła: Joanna Pluta, Departament Analiz DM TMS Brokers S.A.