Odreagowanie po piątkowej panice

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2020-02-03 22:06

Poniedziałkowa sesja na amerykańskich giełdach przyniosła odbicie indeksów po piątkowej wyprzedaży. Odreagowanie wsparły m.in. dane makro wskazujące na poprawę aktywności sektora przemysłowego.

Wskaźnik ISM pokazał, że sektor ten odnotował rozwój po pięciu z rzędu miesiącach spadków, co daje nadzieje na osiągniecie dna przez inwestycje biznesowe. 

NYSE, Wall Street
fot. Bloomberg

Rozczarowała natomiast publikacja danych o wydatkach na inwestycje budowlane. W grudniu nieoczekiwanie spadły one o 0,2 proc. wobec oczekiwanego wzrostu rzędu 0,5 proc. w ujęciu miesięcznym.

Najbardziej wyraźne odbicie zauważyć można było w segmencie spółek reprezentujących zaawansowane technologie i działających w internecie, jak w przypadku Amazona czy Alphabetu. W przypadku spółki–matki koncernu Google aprecjację kursu o ponad 2,5 proc. wspierało wyczekiwanie na prezentację wyników kwartalnych sieciowego giganta. 

O ponad 4 proc. rosła wycena papierów koncernu Nike. Tak znaczący zysk był wynikiem dodania akcji producenta odzieży i sprzętu sportowego do listy preferowanych walorów przez bank JP Morgan.

Na zamknięciu sesji indeks DJ IA rósł o 0,69 proc. Wskaźnik szerokiego rynku S&P500 zyskiwał o 0,86 proc. zaś technologiczny Nasdaq drożał o 1,36 proc.