Porozumienie rządu ze związkowcami z PKP powinno wpłynąć na wzmocnienie złotego. Wotum nieufności wobec wicepremiera Jerzego Hausnera raczej nie znajdzie wymaganego poparcia. Wydaje się więc, że notowania złotego wobec obecnych poziomów nie powinny ulec większej zmianie, choć możliwe jest jego nieznaczne wzmocnienie. Wiele zależy od tego, czy złoty zdoła obronić poziom parytetu i nie powróci na jego słabą stronę.
Podczas środowej sesji wartość złotego wzrosła. Odchylenie naszej waluty od starego parytetu znalazło się po jego mocnej stronie. Kurs dolara zniżkował z 3,9740 do 3,9245 zł, a cena euro spadła z 4,5980 do 4,5635 zł.
Zapowiadany na czwartek strajk kolejarzy został odwołany. Zmniejszyło to obawy polityczne inwestorów i skłoniło ich do zakupów polskiej waluty. Bez większego wpływu na rynek okazała się wypowiedź wicepremiera Jerzego Hausnera podczas środowego spotkania z opozycyjną Platformą Obywatelską. Jerzy Hausner powiedział, że dla sfinansowania długu publicznego w przyszłym roku zostało przyjęte założenie kursu EUR/PLN na poziomie 4,60.
Według opublikowanej po południu ankiety Reuters, żaden ankietowany analityk nie oczekuje zmiany poziomu stóp procentowych na listopadowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Z ankiety także wynika, że analitycy oczekują wzmocnienia złotego wobec euro do 4,57 pod koniec listopada. Odnosząc się do produkcji przemysłowej analitycy uważają, że będzie ona nadal rosła. Ich zdaniem, w październiku ten wzrost wyniósł 8,6 proc. Według ankietowanych analityków, stopa bezrobocia spadła w październiku do 17,4 proc. z 17,5 proc. we wrześniu. O godzinie 16.13 dolar wyceniany był na 3,9250 zł, a euro na 4,5665 zł (odchylenie -0,15 proc.).
Notowania europejskiej waluty do dolara poszły w środę w górę. Kurs EUR/USD zwyżkował z 1,1507 do 1,1637 i znalazł się na najwyższym poziomie od 31 października. Euro, podobnie jak dzień wcześniej, zyskiwało na fali dobrych danych z Eurolandu.
We wtorek podano, że w listopadzie indeks ZEW mierzący oczekiwania co do rozwoju koniunktury niemieckiej gospodarki zwyżkował do 67,2 pkt z 60,3 pkt w październiku i znalazł się na najwyższym poziomie od 16 miesięcy. Tego samego dnia poinformowano również o wrześniowym 5,6-proc. wzroście niemieckiego eksportu licząc rok do roku. Z kolei w środę rano okazało się, że produkcja przemysłowa Francji (poza sektorami energetycznym, rolno-spożywczym oraz budowlanym) wzrosła we wrześniu o 0,9 proc. wobec 0,5 proc. spadku w sierpniu. O godzinie 16.13 euro wyceniano na 1,1635 USD.
Techniczny opór na poziomie 1,1620 dolara za euro został pokonany. Otwiera to drogę do dalszych wzrostów kursu EUR/USD w kierunku 1,1675, a później 1,1755.