Taką kwotę wpływów oszacowała firma doradcza EY w analizie przygotowanej na zlecenie Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.
Przez kilka lat na rynku stalowym działały firmy słupy nielegalnie handlujące prętami budowlanymi i wyłudzające VAT. Wielkość szarej strefy szacowano na 1,2 mld zł, a straty budżetu na 350-400 mln zł. Resort finansów przekonał więc rząd, posłów i Komisję Europejską do wprowadzenia tzw. odwróconego VAT. To system, w którym obrót handlowy odbywa się bez podatku, płaci go jedynie finalny odbiorca. Wprowadzono go w październiku 2013 r. W efekcie w grudniu zużycie prętów budowlanych wzrosło rok do roku o 1000 proc. To oczywiście dane statystyczne, realnie tak dużego wzrostu zużycia nie było, po prostu dane z poprzednich lat są zafałszowane z powodu nielegalnego handlu stalą.