W opublikowanej w czwartek półrocznej prognozie Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) ekonomiści szacują, że tempo wzrostu gospodarczego w 30 krajach należących do tej organizacji, osłabnie w 2008 r. do 2,3 proc. z prognozowanych w maju 2,7 proc., ale w 2009 r. nastąpi odbicie do 2,4 proc.
"Wzrosty w handlu, zatrudnieniu i zyskach firm powodują, że wzrost gospodarczy nie jest taki zły w obliczu ostatnich sytuacji szokowych na rynku nieruchomości, cen surowców i na rynkach finansowych" - ocenili eksperci OECD.
Związany z tym optymizm OECD skłania grupę do poradzenia Fed i EBC, aby banki centralne były ostrożne w luzowaniu polityki monetarnej.
Zdaniem OECD bank centralny Japonii powinien zaś unikać podwyżek stóp procentowych, aby zapewnić sobie wyjście z deflacji.
"Zmiany w polityce monetarnej w tych trzech regionach świata powinny zostać zawieszone" - napisał w raporcie OECD główny ekonomista organizacji Jorgen Elmeskov.
OECD prognozuje wzrost PKB w USA w 2008 r. na poziomie 2 proc., wobec 2,2 proc. w 2007 i 2009 r.
Organizacja podwyższyła swoje prognozy wzrostu PKB
w USA w tym roku do 2,2 proc. z 2,1 proc. szacowanych w maju. Wówczas
prognozowano też na 2008 r. wzrost PKB o 2,5 proc.