Gospodarka strefy euro stopniowo odbudowuje siłę dzięki stymulacji finansowej przez rządy i poprawę w handlu — głosi raport OECD. Eksperci organizacji wskazują jednak także na ryzyko wynikające ze słabej konkurencyjności obszaru wspólnej waluty i kiepskiego stanu finansów tzw. państw peryferyjnych Eurolandu, czyli Grecji, Hiszpanii, Portugalii i Irlandii. OECD prognozuje 1,2-procentowe tempo wzrostu gospodarczego strefy euro w tym roku i 1,8-procentowe w przyszłym. Komisja Europejska jest mniej optymistyczna, prognozując tegoroczny wzrost w Eurolandzie na 0,9 proc. i 1,5 proc. w 2011 r.