OFE: 30-proc. limit inwestycji w listy

Katarzyna Ostrowska
19-03-2001, 00:00

OFE: 30-proc. limit inwestycji w listy

Minister pracy i polityki społecznej zaproponował, by fundusze emerytalne mogły inwestować w listy zastawne do 30 proc. wartości swoich aktywów. OFE teoretycznie mogą to robić od sierpnia 2000 r., jednak do tej pory nie zdecydowały się na taki krok.

Fundusze emerytalne nie zdecydowały się dotychczas na inwestycje w listy zastawne, które mogły kupować od 27 sierpnia ubiegłego roku. Powody były dwa. Po pierwsze, zabrakło publicznych emisji listów, po drugie — nie określono limitów inwestycyjnych. Tę ostatnią lukę chce naprawić minister pracy, który przygotował projekt rozporządzenia Rady Ministrów.

Zakłada on, że lokaty w listy zastawne dopuszczone do publicznego obrotu będą stanowić 30 proc. wartości aktywów OFE. Rozporządzenie przewiduje też, że od 1 stycznia 2002 roku łączna wartość aktywów funduszu ulokowanych w listach zastawnych jednego emitenta, dwóch lub większej ich liczby będących podmiotami związanymi, nie może przekroczyć 10 proc. wartości aktywów. Dla porównania, w przypadku depozytów bankowych, które — zdaniem przedstawicieli OFE — w czołowych bankach wydają się bezpieczniejsze, limity nie przekraczają 5 proc.

Bezpieczne papiery

Uzasadnieniem 30-proc. limitu inwestycji w listy ma być wysoki poziom ich bezpieczeństwa i tzw. dość długi okres życia. Pierwsze, zamknięte emisje listów w Polsce miały pięcioletni czas wykupu. Tymczasem publiczne emisje listów na łączną wartość ponad 400 mln zł zapowiedziały w tym roku dwa banki hipoteczne — Rheinhyp-BRE i HypoVereinsbank BH. Przedstawiciele banków hipotecznych przyznają jednak, że przeprowadzenie publicznej emisji jest bardzo kosztowne. Zbyt wysokie są m.in. opłaty Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych.

Sceptyczne podejście

Przedstawiciele funduszy emerytalnych przyznają zaś, że ich zainteresowanie listami zastawnymi zależy od atrakcyjności oferty. Nie podchodzą do tego instrumentu w sposób entuzjastyczny, choć jednocześnie cieszy ich poszerzenie możliwości inwestycyjnych. Rynek listów dopiero jednak powstaje, a wysokie stopy procentowe początkowo nie skłonią OFE do dużego zainteresowania tymi papierami. Oczywiście wiele zależy także od atrakcyjności oferty.

— Rentowność listów powinna być lepsza niż papierów skarbowych. Listy będzie cechować niski stopień ryzyka, ale za niewielką płynność powinna być dodawana premia w postaci wyższej rentowności. Zaproponowany 30-proc. próg jest dość wysoki, szczególnie w porównaniu z innymi limitami. Być może w ten sposób rząd chce uaktywnić rynek mieszkaniowy w Polsce — mówi Jerzy Lenard, wiceprezes PTE Kredyt Banku.

Część przedstawicieli OFE uważa, że już 15-proc. próg byłby wystarczający. Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi dopuszczał dotychczas inwestowanie nawet do 100 proc. aktywów OFE. Do projektu uwagi i opinie mają zgłosić przedstawiciele PTE.

Okiem eksperta

Jestem zadowolony, że przepisy, które doprecyzują inwestycje w listy zastawne, idą we właściwym kierunku, zgodnym ze światowymi trendami. W perspektywie roku-dwóch lat pojawią się publiczne emisje listów zastawnych i fundusze emerytalne oraz towarzystwa ubezpieczeniowe będą mogły w nie inwestować.

Obecny brak publicznych emisji listów wynika z tego, że złoty jest zbyt drogi, a stopy procentowe zbyt wysokie. Rośnie popularność kredytów w euro i dolarach, a nie złotych. Pracujemy obecnie nad emisją zamkniętą w euro. Od sytuacji na rynku zależą więc nasze dalsze kroki. Być może w drugiej połowie roku będziemy mogli wyemitować listy na rynek polski. Poza tym obecne koszty emisji są bardzo wysokie, jednak są przygotowywane zmiany w ustawie o obrocie publicznym, które obniżą te koszty. Mam nadzieję, że z KDPW i GPW doprowadzimy do tego, by koszty krajowego depozytu były niższe.

Piotr Cyburt

prezes Rheinhyp-

-BRE Bank Hipoteczny

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Ostrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / OFE: 30-proc. limit inwestycji w listy