OFE odmawiają po raz trzeci Tarczyńskiemu

aktualizacja: 26-02-2018, 17:14

Już tylko trzy, a nie - jak dotychczas - pięć funduszy emerytalnych, obecnych w akcjonariacie spółki Tarczyński, uważa, że cena zaproponowana w wezwaniu nie odpowiada wartości godziwej.

OFE Nationale-Nederlande, Aviva OFE BZ WBK oraz PZU Złota Jesień oświadczyły, że nie sprzedadzą walorów po cenie 14 zł.

Zobacz więcej

Jacek Tarczyński, prezes Grupy Tarczyński Fot: spółka

EJT Investment, wzywający na akcję spółki Tarczyński, kilka dni temu ponownie podniósł cenę w wezwaniu. Pierwotnie wynosiła 10,5 zł, później 12,6 zł, wreszcie - 14 zł.

Za każdym razem OFE (do tej pory także Aegon i Pocztylion) publikowały komunikat, podkreślając, że ich zdaniem cena nie odzwierciedla wartości godziwej w związku z czym fundusze nie odpowiedzą na wezwanie.

„Jesteśmy bardzo zaskoczeni i zdziwieni kolejnym porozumieniem trzech OFE, które wspólnie podjęły decyzję o nieodpowiadaniu na wezwanie do sprzedaży akcji Tarczyńskiego po cenie 14 zł za akcje. Zaproponowany przez nas nowy poziom ceny w wezwaniu, który jest o 33 proc. wyższy od pierwszej zaoferowanej ceny wynikał z prowadzonych rozmów ze wszystkimi zidentyfikowanymi akcjonariuszami mniejszościowymi i wydawał się dla nich satysfakcjonujący. Oferowana przez nas premia jest znacząco powyżej średnich premii w zakończonych wezwaniach przez ostatnie dwa lata, tym bardziej ta decyzja jest dla nas niezrozumiała” - mówi Dawid Tarczyński, dyrektor w EJT Investment S.à r.l., podmiocie wzywającym na akcje Tarczyńskiego.

„Ponadto, co warto podkreślić, nie ma już formalnej możliwości podniesienia ceny przed zakończeniem terminu składania zapisów w wezwaniu, czyli przed 28 lutego, w związku z czym cena 14 zł za akcję jest naszą ostateczną ofertą ” –podkreśla Dawid Tarczyński.

„Zwracam też uwagę, że porozumienie podpisały tym razem tylko trzy OFE, a poprzednie porozumienia były podpisane przez pięć funduszy. Chcieliśmy zaoferować cenę, która będzie odpowiednia dla wszystkich akcjonariuszy mniejszościowych, co umożliwi nam docelowe wycofanie spółki z GPW. W tej sytuacji, jeśli warunki wezwania nie są spełnione, rozważamy odstąpienie w ogóle od transakcji . Decyzję podejmiemy po zakończeniu zapisów” – dodaje Dawid Tarczyński .

„Chcielibyśmy zadeklarować, jako podmiot wzywający, gotowość do publicznego udzielenia dodatkowych informacji, które mogłyby przekonać członków Porozumienia do przyjęcia naszej oferty. Liczymy na to, że wyjaśnienie w ten sposób ewentualnych wątpliwości inwestorów pozwoli na rozwiązanie Porozumienia w terminie do 28 lutego br. i w konsekwencji sfinalizowanie wezwania” – wyjaśnia Dawid Tarczyński.

12 grudnia EJT wezwał do sprzedaży 6 mln akcji spółki Tarczyński, producenta wędlin. To 41,82 proc. głosów na WZA i 52,88 proc. kapitału.

Zapisy rozpoczęte 30 stycznia potrwają do 28 lutego 2018 r.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / OFE odmawiają po raz trzeci Tarczyńskiemu